Mistrzynie Polski nie miały litości. Pogrom w Rzeszowie, jedna zawodniczka była nie do zatrzymania

Jarosław ZającJarosław Zając
25 marca 2026 09:03
Mistrzynie Polski nie miały litości. Pogrom w Rzeszowie, jedna zawodniczka była nie do zatrzymania
Źródło: worldofvolley.com

DevelopRes Rzeszów wyrasta na absolutnego dominatora fazy play-off po tym, jak w pierwszym meczu ćwierćfinałowym rozbił Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:0. Aktualne mistrzynie Polski i liderki sezonu zasadniczego potwierdziły status faworytek, nie dając przeciwniczkom najmniejszych szans na nawiązanie walki. Jak donoszą statystyki, gospodynie kontrolowały przebieg spotkania od pierwszej piłki.

Pierwsza partia zakończyła się rzadko spotykanym na tym poziomie wynikiem 25:9, co ustawiło nastroje w hali na resztę wieczoru. Choć w drugim secie siatkarki z Bydgoszczy próbowały stawiać większy opór, rzeszowianki zachowały pełny spokój i pewnie domknęły mecz w trzech setach. Taylor Bannister zdobyła dla zwyciężczyń 16 punktów, ale to Julita Piasecka skradła show. Przyjmująca zanotowała kosmiczną skuteczność w ataku na poziomie 68 procent, co zapewniło jej statuetkę MVP.

Dominacja w liczbach i walka o półfinał

W zespole gości najwięcej punktów wywalczyła Monika Głodzińska, która zakończyła starcie z dorobkiem 11 oczek, jednak to było za mało na świetnie dysponowany DevelopRes. Rywalizacja w ćwierćfinale toczy się do dwóch zwycięstw, a teraz walka przenosi się na teren rywalek. Kolejne spotkanie zaplanowano na 28 marca w Bydgoszczy, gdzie Pałac spróbuje przedłużyć swoje nadzieje na awans. Rzeszowianki wygrały sety kolejno do 9, 20 oraz 16 punktów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!