Mistrz świata nie wytrzymał na konferencji. Rywal zapowiada brutalny „kod na oszustwo”

Jarosław ZającJarosław Zając
27 marca 2026 11:39
Mistrz świata nie wytrzymał na konferencji. Rywal zapowiada brutalny „kod na oszustwo”
Źródło: sports.inquirer.net

Sebastian Fundora wyrasta na zdecydowanego faworyta w wyścigu o zachowanie pasa WBC wagi super półśredniej. Podczas ostatniej konferencji prasowej w Las Vegas emocje sięgnęły zenitu, choć obaj zawodnicy prezentują skrajnie różne podejścia do promocji starcia. Jak donoszą obserwatorzy z MGM Grand Garden Arena, kursy bukmacherskie nie pozostawiają złudzeń co do szans pretendenta.

Aktualny czempion legitymuje się bilansem 23-1-1 i aż 15 razy kończył walki przed czasem. Fundora, mierzący blisko 196 centymetrów, ma nad swoim rywalem gigantyczną przewagę wzrostu, wynoszącą aż 23 centymetry. Mimo to 28-latek z Kalifornii unikał zbędnych słów, ograniczając się do krótkiej zapowiedzi, że jego ringowy pseudonim „The Towering Inferno” ponownie spali Las Vegas. Dla Amerykanina to kolejna obrona tytułu po głośnym zwycięstwie nad Timem Tszyu w lipcu 2025 roku.

Plan na detronizację mistrza

Keith Thurman nie zamierza jednak tanio sprzedać skóry i otwarcie mówi o wykorzystaniu słabości rywala. 37-letni były zunifikowany mistrz wagi półśredniej zapowiedział, że zamierza zastosować „cheat code”, który wcześniej pokazał Brian Mendoza – jedyny pogromca Fundory. Thurman, który w przeszłości przegrał jedynie z legendarnym Mannym Pacquiao, wierzy, że rola underdoga pozwoli mu odzyskać status światowej gwiazdy i odebrać pas faworyzowanemu przeciwnikowi.

Pojedynek ten ma również wymiar historyczny dla rodziny Fundory. Sebastian dzieli status mistrza ze swoją siostrą Gabrielą, która posiada pasy wagi muszej i pozostaje niepokonana na zawodowych ringach. To pierwszy taki przypadek w historii boksu, by rodzeństwo jednocześnie władało światowymi federacjami. Sobotnia walka zweryfikuje, czy Sebastian utrzyma to bezprecedensowe dziedzictwo w starciu z niezwykle zdeterminowanym i doświadczonym Thurmanem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!