Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Chera Ndoura, 22-letniego pomocnika Fiorentiny. Jak donosi Calciomercato, sprowadzenie Włocha na San Siro będzie wyjątkowo trudnym zadaniem.
Cher Ndour ma za sobą znakomity sezon w barwach ekipy z Toskanii, gdzie w 47 występach zdobył siedem bramek i zanotował trzy asysty. Fiorentina wykupiła go z Paris Saint-Germain za zaledwie 5 milionów euro, a dziś pomocnik jest uznawany za ich najcenniejszy atut. Mimo że zespół prowadzony przez Fabio Grosso zajął rozczarowujące 15. miejsce w Serie A i nie zagra w europejskich pucharach, władze klubu nie zamierzają ułatwiać mu odejścia tego lata.
Rewolucja kadrowa Rubena Amorima
Ruben Amorim planuje gruntowną przebudowę drugiej linii swojego zespołu. Z klubem w najbliższych tygodniach mogą pożegnać się Ruben Loftus-Cheek oraz Youssouf Fofana, którzy zostali uznani za zbędnych w nowej koncepcji trenera. Ich odejście ma zwolnić miejsce w kadrze właśnie dla Ndoura. Milan musi się jednak liczyć z koniecznością przedstawienia bardzo wysokiej oferty, aby przekonać rywali z ligowej tabeli do zmiany zdania w sprawie transferu.
Obecnie Fiorentina wykazuje dużą niechęć do negocjacji i stara się odstraszyć potencjalnych kupców. Działacze z Mediolanu mogą zostać zmuszeni do czekania aż do ostatnich dni sierpnia, licząc na to, że stanowisko klubu z Florencji ulegnie zmiękczeniu. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Ndour ma ważny kontrakt jeszcze przez trzy lata, co stawia jego obecnego pracodawcę w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej przed nadchodzącym zamknięciem okna.
