Chociaż FC Brugge nie może narzekać na brak ofert za Michała Skórasia, aktualny klub polskiego zawodnika nie myśli o sprzedaży zawodnika – liczy na jego dalszy rozwój.
Skóraś zostaje w FC Brugge
Od kilku tygodni wokół nazwiska Skórasia krążyły spekulacje transferowe. Jak ustalili dziennikarze belgijskich mediów, do klubu napływały zapytania z lig takich jak Bundesliga, Serie A czy Ligue 1. Belgowie mieli jednak jasno dać do zrozumienia, że nie rozważają sprzedaży piłkarza na tym etapie.
Zarząd FC Brugge uznaje Polaka za zawodnika z ogromnym potencjałem, który potrzebuje jeszcze czasu, by na stałe wskoczyć na wyższy poziom. Skóraś, który do Belgii trafił latem 2023 roku z Lecha Poznań za 6 mln euro, ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2027 roku. Klub nie zamierza zrywać tej współpracy przedwcześnie.
Polski skrzydłowy rozpoczął nowy sezon Jupiler Pro League jako zawodnik z zaufaniem sztabu szkoleniowego. W pierwszym ligowym spotkaniu FC Brugge wygrało 2:1 z KRC Genk, a Skóraś zagrał przez 45 minut i zebrał bardzo dobre recenzje – był jednym z najlepiej ocenianych zawodników.
Michał Skóraś, wychowanek MOSiR-u Jastrzębie-Zdrój, w ostatnich latach zdobył uznanie w polskiej i belgijskiej piłce. W barwach Lecha Poznań sięgnął po mistrzostwo Polski, a w FC Brugge dorzucił do kolekcji mistrzostwo Belgii, Puchar Belgii i krajowy Superpuchar. Ma także na koncie dziewięć występów w seniorskiej reprezentacji Polski.
