Michael Ballack domaga się zmian w Bundeslidze. Poszło o głośny transfer!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
11 września 2025 13:48
Michael Ballack domaga się zmian w Bundeslidze. Poszło o głośny transfer!

Florian Wirtz został bohaterem jednego z najgłośniejszych transferów ostatnich lat. Niemiecki pomocnik za rekordowe 116 milionów funtów przeniósł się z Bayeru Leverkusen do Liverpoolu, przebijając tym samym wszystkie wcześniejsze transakcje z udziałem zawodników z Wysp. Choć kwota robi wrażenie, dla Bundesligi to kolejny sygnał ostrzegawczy – jej największe talenty coraz częściej wybierają Premier League zamiast pozostania w ojczyźnie.

Dlaczego Liverpool, a nie Bayern?

Wybór Wirtza wywołał w Niemczech niemałe poruszenie. Wielu kibiców i ekspertów zastanawiało się, dlaczego piłkarz nie zdecydował się na transfer do Bayernu Monachium – drogi, którą w przeszłości obrało wielu czołowych zawodników, w tym sam Michael Ballack. Były kapitan reprezentacji Niemiec otwarcie stwierdził jednak, że taki krok nie miałby większego sensu.

Bundesliga od dawna została w tyle za Premier League – podkreślił Ballack w rozmowie ze Sport Bild. W Bayernie Wirtz mógłby zdobywać kolejne mistrzostwa, ale czy byłby to dla niego największy sportowy sprawdzian? Raczej nie.

22-letni pomocnik jeszcze nie zdążył na dobre rozwinąć skrzydeł w Liverpoolu. Po trzech ligowych spotkaniach wciąż czeka na premierową bramkę lub asystę. Pokazał jednak błysk talentu podczas przerwy reprezentacyjnej – jego efektowny gol z rzutu wolnego w meczu Niemiec z Irlandią Północną przypomniał wszystkim, dlaczego Anglicy byli gotowi zapłacić tak ogromne pieniądze.

Co ciekawe, astronomiczna suma wydana na Wirtza utrzymała się na szczycie zaledwie kilka tygodni. Liverpool pod wodzą Arne Slota sięgnął jeszcze głębiej do portfela, płacąc aż 125 milionów funtów za Alexandra Isaka z Newcastle. Ten transfer tylko potwierdził, że finansowa potęga Premier League jest obecnie poza zasięgiem innych lig.

Ballack i Kompany w jednym tonie

Ballack nie jest odosobniony w swoich opiniach. Podobne zdanie wyraził trener Bayernu, Vincent Kompany, który również nie krył rozczarowania. Belg zwrócił uwagę, że w ostatnich miesiącach Bundesliga straciła nie tylko Wirtza, ale i wielu innych kluczowych piłkarzy, którzy wybrali angielskie kluby.

Widać, jak ogromne pieniądze płyną w Premier League. To nie jeden czy dwa wielkie kluby, ale cała grupa zespołów, które są w stanie płacić gigantyczne kwoty – mówił Kompany, wskazując, że nawet Newcastle, klub spoza absolutnego topu, jest w stanie przebijać oferty Bayernu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!