Lionel Messi miał dać „zielone światło” na sensacyjny powrót do europejskiego futbolu, akceptując ofertę Galatasaray pod warunkiem, że jego występy zostaną ograniczone wyłącznie do meczów rozgrywanych na terenie Stambułu. Argentyńczyk zamierza w ten sposób zbudować formę na mistrzostwa świata, unikając jednocześnie męczących podróży i ryzyka kontuzji, które towarzyszyły mu w lidze amerykańskiej.
Transferowy absurd roku. Messi stawia Galatasaray ultimatum: „Żadnych wyjazdów”
Zgodnie z informacjami ujawnionymi przez komentatora Leventa Tüzemena na antenie A Spor, Lionel Messi rozważa bezprecedensowy układ z tureckim gigantem, Galatasaray. Argentyński gwiazdor, szukając sposobu na optymalne przygotowanie się do nadchodzącego mundialu, zaakceptował koncepcję „projektu specjalnego”.
Umowa miałaby obowiązywać przez cztery miesiące i obejmować dokładnie dwanaście spotkań. Warunek postawiony przez zawodnika jest jednak szokujący: Messi ma zamiar pojawiać się na boisku jedynie podczas meczów odbywających się w Stambule, kategorycznie odmawiając udziału w spotkaniach wyjazdowych poza metropolią.
Decyzja ta ma być podyktowana obawą o stan zdrowia i regenerację. Messi miał otwarcie przyznać, że tempo rywalizacji w Stanach Zjednoczonych jest dla niego zbyt obciążające. Aby nie ryzykować urazu tuż przed kluczowym turniejem reprezentacyjnym, piłkarz odrzucił lukratywne propozycje, w tym tę z saudyjskiego Al-Hilal, uznając ofertę Galatasaray za idealny kompromis między grą na wysokim poziomie a oszczędzaniem organizmu.
Informacje przekazane przez Tüzemena nie są jedynie spekulacjami – dziennikarz powołuje się na źródła wewnątrz klubu, twierdząc, że zarząd Galatasaray potwierdził chęć sprowadzenia legendy futbolu na tych specyficznych zasadach. Projekt zakłada, że w puli dwunastu meczów Messiego mógłby znaleźć się nawet finał Pucharu Turcji, o ile jego lokalizacja pozwoli na zachowanie „stambulskiego przywileju” Argentyńczyka.
Choć ogłoszenie tych rewelacji nastąpiło po przekonującym zwycięstwie drużyny nad Kayserispor (4:0), to właśnie postać Messiego zdominowała dyskusję w tureckich mediach. Potencjalny transfer wywołuje ogromne poruszenie – szacuje się, że powitanie zawodnika mogłoby przyciągnąć na lotnisko rekordową liczbę nawet miliona fanów.
