Meksykańska kadra idzie jak burza przez tegoroczny mundial. Po zwycięstwie 2:0 nad Ekwadorem na legendarnym Estadio Azteca, gospodarze turnieju zameldowali się w 1/16 finału z kompletem punktów. Bramki dla ekipy „El Tri” w tym decydującym starciu zdobywali Julian Quinones oraz Raul Jimenez, rozstrzygając losy meczu już w pierwszej połowie.
🧱 𝟏𝟎 World Cup games at Estadio Atzeca
🔐 𝟎 goals conceded in four games in this World Cup.
💥 𝟒 wins in 4 games and also 8 goals scored so far.
🐐 First team to start with four (!) clean sheet wins at World Cup since Italy in 1990. https://t.co/kFOneY9zYs
Statystyki Meksykanów na tym turnieju są wręcz porażające. Drużyna wygrała wszystkie cztery dotychczasowe spotkania, zdobywając w nich osiem bramek i nie tracąc przy tym ani jednego gola. To pierwszy taki przypadek od mistrzostw świata w 1990 roku, kiedy to reprezentacja Włoch rozpoczęła turniej od czterech zwycięstw z czystym kontem.
Dla Meksyku, który gościł już dziesięć spotkań mistrzostw świata na Estadio Azteca, obecna forma to sygnał, że narodowe ambicje sięgają historycznego wyniku. Kraj ten celuje w przełamanie dotychczasowych barier i awans przynajmniej do półfinału rozgrywek, co byłoby najlepszym osiągnięciem w dziejach meksykańskiego futbolu.
