Mecz przerwany, kibic aresztowany! Co wydarzyło się na Anfield podczas meczu z Bournemouth?

Jarosław ZającJarosław Zając
16 sierpnia 2025 18:33
Mecz przerwany, kibic aresztowany! Co wydarzyło się na Anfield podczas meczu z Bournemouth?

Mecz otwarcia sezonu Premier League został na chwilę przerwany po tym, jak Antoine Semenyo z Bournemouth zgłosił incydent rasistowski. Skrzydłowy reprezentacji Ghany był celem rasistowskich obelg ze strony kibica Liverpoolu podczas spotkania na Anfield. Policja potwierdziła aresztowanie 47-letniego mężczyzny podejrzanego o popełnienie przestępstwa na tle rasowym.

W skrócie:

  • 47-letni mężczyzna z Liverpoolu został aresztowany po meczu za rasistowskie obelgi wobec Antoine'a Semenyo
  • Mecz został przerwany, a kibic na wózku inwalidzkim został wyprowadzony ze stadionu przez policję
  • Semenyo, który zdobył dwie bramki w przegranym 2:4 meczu, podziękował za wsparcie w mediach społecznościowych

"Nie ma miejsca na rasizm" - stanowcza reakcja władz i klubów

Merseyside Police potwierdziła aresztowanie 47-letniego mężczyzny z Liverpoolu pod zarzutem popełnienia przestępstwa na tle rasowym. Inspektor Kevin Chatterton, dowódca zabezpieczenia meczu, podkreślił zdecydowane stanowisko policji:

"Merseyside Police nie będzie tolerować przestępstw z nienawiści w żadnej formie. Traktujemy takie incydenty bardzo poważnie i w przypadkach takich jak ten, będziemy aktywnie dążyć do nałożenia zakazu stadionowego wobec osób odpowiedzialnych."

Zarówno Liverpool FC jak i Premier League wydały oświadczenia potępiające incydent.

"Potępiamy rasizm i dyskryminację we wszystkich formach, nie ma dla nich miejsca w społeczeństwie ani w futbolu" - czytamy w oświadczeniu Liverpoolu. Premier League zapewniła o pełnym wsparciu dla zawodnika i obu klubów, dodając: "Rasizm nie ma miejsca w naszej grze ani nigdzie w społeczeństwie."

Semenyo przerywa milczenie: "Piłka nożna pokazała swoją najlepszą stronę"

Mimo przykrego incydentu, Semenyo zdobył dwie bramki w przegranym 2:4 meczu. Po spotkaniu ghański zawodnik zabrał głos w mediach społecznościowych, dziękując za otrzymane wsparcie.

"Wczorajszy wieczór na Anfield pozostanie ze mną na zawsze - nie z powodu słów jednej osoby, ale dlatego, jak cała piłkarska rodzina stanęła razem. Dziękuję moim kolegom z Bournemouth, którzy wsparli mnie w tamtym momencie, piłkarzom i kibicom Liverpoolu, którzy pokazali swój prawdziwy charakter, oraz sędziom Premier League, którzy profesjonalnie zajęli się sprawą" - napisał Semenyo na platformie X.

"Piłka nożna pokazała swoją najlepszą stronę, gdy było to najbardziej potrzebne... idziemy naprzód, razem" - dodał 25-letni skrzydłowy.

Protokół Premier League dotyczący przeciwdziałania dyskryminacji na boisku został wdrożony natychmiast po zgłoszeniu incydentu przez zawodnika. Liga zapowiedziała dokładne śledztwo w tej sprawie, deklarując swoje zaangażowanie w tworzenie stadionów jako środowisk inkluzywnych i przyjaznych dla wszystkich.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!