Mbappé, Messi, Neymar - wszyscy zatrzymani przez Szczęsnego, który i tak zawsze schodzi z boiska pokonany

Jarosław ZającJarosław Zając
31 października 2025 08:03
Mbappé, Messi, Neymar - wszyscy zatrzymani przez Szczęsnego, który i tak zawsze schodzi z boiska pokonany

Wojciech Szczęsny po raz kolejny udowodnił swoje umiejętności, broniąc rzut karny wykonywany przez Kyliana Mbappé podczas meczu przeciwko Realowi Madryd. Mimo tej spektakularnej interwencji, Barcelona przegrała spotkanie 1-2. Polski bramkarz z charakterystycznym dla siebie humorem skomentował tę sytuację, nawiązując do podobnych przypadków ze swojej kariery.

W skrócie:

  • Szczęsny obronił rzut karny Mbappé, jednak Barcelona i tak przegrała El Clásico 1-2
  • Polski bramkarz żartobliwie zauważył, że jego obrony karnych gwiazd (Mbappé, Messi, Neymar) zawsze kończą się porażkami drużyny
  • Po sześciu występach w barwach katalońskiego klubu Szczęsny wciąż czeka na pierwsze czyste konto

Perfekcyjna obrona, gorzki finał - pechowy mecz Szczęsnego

W 10. kolejce La Liga doszło do emocjonującego starcia odwiecznych rywali - FC Barcelony i Realu Madryd. Jednym z kluczowych momentów meczu była sytuacja, gdy sędzia podyktował rzut karny dla "Królewskich", do piłki podszedł Kylian Mbappé. Wojciech Szczęsny stanął na wysokości zadania i efektownie obronił strzał francuskiego napastnika, dając kibicom Barcelony powody do radości. Niestety, ta świetna interwencja nie przełożyła się na końcowy rezultat - katalońska drużyna musiała uznać wyższość rywali, przegrywając 1-2.

Autoironiczny komentarz bramkarza z dystansem do kariery

Po zakończeniu spotkania polski golkiper odniósł się do swojej udanej interwencji w charakterystyczny dla siebie sposób - z dużym dystansem i humorem. Szczęsny zauważył, że nie jest to pierwszy raz, gdy jego kapitalne parady nie przekładają się na zwycięstwa drużyny.

"Obroniłem rzut karny Mbappé - i przegraliśmy. Z Messiego - też przegraliśmy. Z Neymara - znowu porażka! Wygląda na to, że robię piękne rzeczy tylko wtedy, gdy są absolutnie bezużyteczne" - powiedział z uśmiechem bramkarz Barcelony.

Ta wypowiedź pokazuje nie tylko świetne poczucie humoru polskiego bramkarza, ale również jego umiejętność zachowania perspektywy w obliczu sportowych niepowodzeń. Warto zwrócić uwagę, że w swojej karierze Szczęsny faktycznie bronił rzuty karne wykonywane przez największe gwiazdy światowego futbolu, co świadczy o jego wysokiej klasie sportowej.

Walka o miejsce w składzie i pierwsze czyste konto

Dla Wojciecha Szczęsnego obecny sezon jest okresem aklimatyzacji w nowym klubie. Po dołączeniu do FC Barcelony, polski bramkarz rozegrał sześć spotkań we wszystkich rozgrywkach, jednak wciąż czeka na pierwszy mecz bez straconej bramki w barwach "Dumy Katalonii".

Sytuacja może się skomplikować, ponieważ jak donoszą źródła klubowe, Joan Garcia jest bliski powrotu do pełnej sprawności po kontuzji. Oznacza to, że w najbliższym czasie rywalizacja o pozycję pierwszego bramkarza Barcelony może przybrać na sile.

Dla Szczęsnego, który dołączył do katalońskiego klubu po krótkim okresie piłkarskiej emerytury, nadchodzące tygodnie będą kluczowe w kontekście walki o miejsce w podstawowym składzie. Obrona rzutu karnego Mbappé z pewnością jest argumentem przemawiającym na jego korzyść, jednak jak sam żartobliwie zauważył, potrzebuje więcej "użytecznych" interwencji, które przełożą się na punkty dla zespołu.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
Odbieram REKLAMA
verified_user STS
Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
Odbieram bolt REKLAMA
% STS
760 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
760 PLN Odbieram
REKLAMA