Andrija Bulatović przyciągnął uwagę skautów z Niemiec, a w mediach pojawiły się doniesienia, że RB Lipsk oraz Borussia Dortmund traktują sprowadzenie 19-latka jako sprawę priorytetową. Środkowy pomocnik, który dołączył do RC Lens w lutym 2025 roku, błyskawicznie zapracował na status jednego z najbardziej obiecujących zawodników w lidze francuskiej. Choć jego rynkowa wycena oscyluje w granicach 8 milionów euro, włodarze z Lens nie zamierzają tanio sprzedawać swojego diamentu, licząc na znacznie wyższy zysk z tej transakcji.
Andrija Bulatović
Lens → RB Leipzig
Francuski klub oczekuje za Czarnogórca kwoty rzędu 25 milionów euro, którą mają uzupełnić dodatkowe bonusy za osiągnięcia sportowe. Wysokie żądania finansowe wynikają z faktu, że Bulatović pod koniec lutego podpisał nową umowę, która wiąże go z Lens aż do 2030 roku. Taka konstrukcja kontraktu stawia zespół z Ligue 1 w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej, zmuszając zainteresowane strony do głębszego sięgnięcia do portfela, jeśli chcą sfinalizować transfer jeszcze przed kolejnym sezonem.
Młody pomocnik ma już na koncie 12 występów w seniorskiej reprezentacji Czarnogóry, w których zdołał zdobyć jedną bramkę. W bieżących rozgrywkach Ligue 1 zbiera cenne minuty na boisku, co tylko potwierdza jego systematyczny rozwój w europejskiej piłce. Jeśli RB Lipsk zdecyduje się na wyłożenie żądanej sumy, Bulatović trafi pod skrzydła trenera Martina Demichelisa, który od niedawna prowadzi zespół z Lipska, współpracując z nowym dyrektorem sportowym Rogerem Schmidtem.