Sytuacja wokół Matveya Kislyaka nabiera tempa, a turecki kierunek staje się coraz bardziej realny. Jak poinformował agent zawodnika, Aleksandr Manyakov, trwają intensywne kontakty z Fenerbahçe w sprawie potencjalnych przenosin środkowego pomocnika. Choć zainteresowanie piłkarzem wykazują wszystkie cztery czołowe kluby z Turcji – w tym Galatasaray, Beşiktaş oraz Trabzonspor – to właśnie ekipa ze Stambułu wydaje się być najbardziej zdeterminowana w walce o podpis 21-latka. Manyakov podkreślił, że na ten moment pod uwagę brane są wyłącznie oficjalne oferty, a CSKA Moskwa jest pozytywnie nastawione do pomysłu kontynuowania kariery przez zawodnika w jednej z europejskich lig.
Matvey Kislyak
CSKA Moskva → Fenerbahçe
Jesteśmy w kontakcie ze wszystkimi czterema wielkimi klubami z Turcji: Trabzonsporem, Fenerbahçe, Galatasaray i Beşiktaşem
Według informacji portalu Fanatik, Fenerbahçe już wcześniej podejmowało próby sprowadzenia Kislyaka, jednak pierwotne propozycje finansowe były uznawane przez rosyjski klub za niesatysfakcjonujące. Obecnie sytuacja uległa zmianie, a wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 12 milionów euro. Sam piłkarz w rozmowach z otoczeniem nie krył ekscytacji możliwością współpracy z uznanymi markami, a doniesienia o zainteresowaniu jego osobą ze strony Jose Mourinho dodały negocjacjom dodatkowego prestiżu. Kislyak, który w poprzednim sezonie rozegrał 33 spotkania, notując cztery trafienia i jedną asystę, jest postrzegany jako inwestycja długoterminowa.
„Naprawdę? Nie odpowiem na to niebezpieczne pytanie. Prowokacja, prowokacja” — odpowiedział z uśmiechem Matvey Kislyak, pytany o możliwość gry w Galatasaray obok Batrakova.
Jak donosi turecki Sporx, Beşiktaş również nie składa broni i planuje wzmocnić rywalizację w środku pola, widząc w Kislyaku idealne uzupełnienie składu ze względu na jego mobilność i umiejętność budowania połączeń między formacjami. Mimo ważnego kontraktu z CSKA do 2028 roku, brak klauzuli odstępnego sprawia, że ostateczna kwota transferu będzie wynikiem bezpośrednich negocjacji między zarządami klubów. Rodzina zawodnika była już widziana w Stambule, co sugeruje, że rozmowy weszły w decydującą fazę przed otwarciem styczniowego okna transferowego.