Mats Rits nie trafi do Pogoni Szczecin w tym oknie transferowym. Zawodnik nie chce przenosić się do Ekstraklasy, a najbardziej zainteresowany jest dalszą grą w Belgii.
Rits nie chce grać w Ekstraklasie
Rits, 32-letni defensywny pomocnik RSC Anderlecht, rozegrał w przeszłości ponad 300 meczów w belgijskiej ekstraklasie, reprezentując takie kluby jak Club Brugge czy KV Mechelen. Jego obecny kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2026 roku. Belg ma za sobą również występy w Ajaksie Amsterdam, gdzie trafił jeszcze jako nastolatek.
Według lokalnych mediów to nie Pogoń, a NAC Breda pozostaje w grze o sprowadzenie Ritsa. Szkoleniowiec Carl Hoefkens, który dobrze zna piłkarza z poprzednich lat, chce go sprowadzić do swojej drużyny. Na przeszkodzie stoją jednak kwestie finansowe – budżet klubu z Bredy.
Sam zawodnik nie ukrywa, że chciałby pozostać w Belgii. Na tym etapie kariery zależy mu na spokojnej, dobrze znanej lidze i stabilnym otoczeniu. Jak ustalono, Anderlecht prowadzi wewnętrzne rozmowy w sprawie przyszłości pomocnika, a jego nazwisko pojawiło się również w wewnętrznych analizach innych belgijskich zespołów.
Nie można wykluczyć, że NAC wypożyczy zawodnika. W grę może wchodzić także umowa z gwarancją wykupu lub sprzedaż w transzach.
Pewne jest jednak na pewno to, że Pogoń Szczecin może już skreślić nazwisko Matsa Ritsa z listy potencjalnych wzmocnień. Doświadczony belgijski pomocnik nie jest zainteresowany przenosinami do Polski.
