Po tygodniach niepewności i biurokratycznych przeszkód Matej Zagar wreszcie otrzymał wizę umożliwiającą mu starty na brytyjskich torach. To długo wyczekiwana wiadomość dla fanów Birmingham Brummies, którzy musieli pogodzić się z nieobecnością swojego lidera przez ponad miesiąc.
Miesiąc przerwy przez formalności
Problemy Słoweńca rozpoczęły się jeszcze zimą. Choć odpowiednie dokumenty wizowe trafiły do brytyjskich urzędów już w lutym, proces zatwierdzania przeciągał się znacznie ponad deklarowany czas. W teorii miał zająć kilka tygodni — w praktyce trwał niemal trzy miesiące. W tym czasie Zagar mógł bez przeszkód rywalizować na torach Europy, w tym w polskiej Metalkas 2. Ekstralidze, ale pozostawał wykluczony ze startów na Wyspach.
Mimo wszystko Birmingham Brummies zachowało spokój. Promotorzy klubu zapewniali, że nie zamierzają rozwiązywać umowy i są gotowi czekać na swojego zawodnika tak długo, jak to będzie konieczne. Wreszcie — oczekiwanie dobiegło końca.
Powrót do Premiership i walka o punkty
Już w poniedziałek 20 maja Zagar pojawi się w składzie Brummies na mecz z Ipswich Witches w ramach SGB Premiership. Spotkanie odbędzie się na domowym torze Birmingham, czyli Perry Barr Stadium. Słoweniec zastąpi w składzie Danyona Hume’a.
Dla zespołu Chrisa Adamsa to długo wyczekiwany zastrzyk jakości. Brummies zamykają obecnie tabelę ligi i jako jedyna drużyna nie zdobyli jeszcze żadnego punktu. Sprowadzenie do składu doświadczonego zawodnika, który zna realia brytyjskiego żużla jak własną kieszeń, może okazać się kluczowe dla odbicia się od dna.
Zagar najpierw na polskim torze
Zanim jednak Zagar pojawi się na angielskim owalu, kibice będą mogli zobaczyć go w Polsce. W niedzielę 19 maja Unia Tarnów, której barw broni w Metalkas 2. Ekstralidze, podejmie na własnym stadionie Texom Stal Rzeszów. Jeśli pogoda pozwoli, to właśnie tam Słoweniec zaliczy swój pierwszy występ po uporaniu się z wizowymi przeszkodami.
Dla Unii, podobnie jak dla Brummies, każde wzmocnienie jest dziś na wagę złota. Tarnowianie liczą na to, że obecność doświadczonego Zagara pomoże w rywalizacji z faworyzowaną ekipą z Rzeszowa.
