Amine Gouiri doznał jedynie niegroźnego urazu uda, więc jego występ w meczu Olympique de Marseille z ESTAC Troyes 11 października pozostaje możliwy. Były napastnik OGC Nice i Stade Rennais wrócił już do Marsylii, ale nie wznowił treningów z pierwszym zespołem.
Gouiri opuścił zgrupowanie reprezentacji Algierii po kontuzji odniesionej w spotkaniu z Zambią w poprzedni piątek. Po szczegółowych badaniach przeprowadzonych w sobotę sztab medyczny kadry zdecydował, że nie będzie ryzykował dalszego występu zawodnika, który profilaktycznie wrócił do klubu na leczenie. L’Équipe informuje, że chodzi o niewielki problem z udem, a uraz nie powinien wykluczyć go z meczu z ESTAC Troyes.
Gouiri musiał zejść z boiska już w 20. minucie meczu z Zambią, po tym, jak upadł, trzymając się za udo. Przed kontuzją był pierwszym wyborem na środku ataku reprezentacji Algierii w tym inauguracyjnym spotkaniu eliminacji, a w pięciu występach w Ligue 1 w bieżącym sezonie zdobył cztery bramki i zaliczył asystę. Nie podano, jak długo potrwa jego przerwa.
Nadal niepewna pozostaje sytuacja Himada Abdelliego, który wciąż przebywa z reprezentacją Algierii, choć w ostatnim meczu doznał urazu kostki. Derek Cornelius z powodu kontuzji biodra nie zagra do początku 2027 roku. Z kolei Tochukwu Nnadi, który w sierpniu nabawił się urazu kolana, ma wrócić do treningów z pierwszym zespołem w tym tygodniu, natomiast Geoffrey Kondogbia wciąż pauzuje po kontuzji uda odniesionej w tym samym starciu z AS Monaco.
