22-letni skrzydłowy Marquinhos, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w brazylijskim Cruzeiro, już wkrótce przeniesie się do tego klubu na stałe, definitywnie opuszczając Arsenal. Dzięki tej transakcji „Kanonierzy” zasilą swój budżet kwotą przekraczającą 2,5 miliona funtów.
Trudna droga Brazylijczyka w Londynie
Marquinhos trafił do Arsenalu w 2022 roku z Sao Paulo, wyprzedzając wówczas zainteresowane nim Wolverhampton. Wydawało się, że młody skrzydłowy ma potencjał, by wkomponować się w drużynę Mikela Artety, ale szybko okazało się, że nie będzie mu łatwo przebić się do pierwszego składu. Jedynego gola dla Arsenalu zdobył w meczu Ligi Europy przeciwko FC Zurich, który zakończył się zwycięstwem 2:1.
W Premier League pojawił się na boisku zaledwie raz. Brak regularnych występów sprawił, że już na początku 2023 roku został wypożyczony do Norwich City. Później miał jeszcze krótkie epizody w Nantes i Fluminense, jednak nigdzie nie zdołał na dłużej zaistnieć.
Cruzeiro stawia na Marquinhosa
W styczniu 2025 roku Marquinhos trafił na wypożyczenie do Cruzeiro z zamiarem pozostania tam do końca sezonu ligowego w Brazylii, czyli do grudnia. Klub z Belo Horizonte był zadowolony z jego postawy i zdecydował się sfinalizować transfer definitywny jeszcze przed zakończeniem wypożyczenia.
Dla Arsenalu oznacza to zakończenie przygody z graczem, który mimo wysokich oczekiwań nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Z perspektywy finansowej transakcja okazuje się jednak opłacalna – londyńczycy zarobią na sprzedaży ponad 2,5 miliona funtów.
Czas na nowe otwarcie
Sprzedaż Marquinhosa to jeden z wielu ruchów, jakie Arsenal planuje w nadchodzącym oknie transferowym. Priorytetem dla Mikela Artety pozostaje sprowadzenie nowego napastnika – brak skutecznego wzmocnienia w tej strefie boiska był widoczny już w dwóch poprzednich oknach.
Szkoleniowiec „Kanonierów” ma również na liście życzeń nowego skrzydłowego, który mógłby podnieść poziom rywalizacji w ofensywie i odciążyć Bukayo Sakę oraz Gabriela Martinellego.
