Mark Petchey wskazuje jedyną drogę dla Emmy Raducanu po rozstaniu z trenerem

Jarosław ZającJarosław Zając
12 lutego 2026 15:34
Mark Petchey wskazuje jedyną drogę dla Emmy Raducanu po rozstaniu z trenerem
Źródło: tennis365.com

Mark Petchey twierdzi, że Emma Raducanu ma tylko jeden wybór w kwestii stylu gry, jeśli chce wrócić na szczyt. Brytyjka szuka nowej drogi po niedawnym rozstaniu z trenerem Francisco Roigiem.

Były opiekun tenisistki, który współpracował z nią w ubiegłym roku, bacznie obserwuje jej poczynania w obecnym sezonie. Raducanu zajmuje obecnie 25. miejsce w rankingu WTA, a jej bilans meczowy wynosi 6-5. Petchey zauważył, że podczas turnieju w Cluj-Napoca zawodniczka odzyskała pewność siebie i ducha walki, dochodząc aż do finału. Mimo to, w ostatnim występie w Doha musiała skreczować w starciu z Camilą Osorio, co potwierdza, że jej forma fizyczna wciąż nie jest optymalna po kontuzji stopy.

Ekspert podkreśla, że 23-letnia mistrzyni US Open musi trzymać się konkretnego planu taktycznego, aby nawiązać walkę z najlepszymi. Według Petcheya kluczem jest gra blisko linii końcowej, umiejętne zmienianie kierunków uderzeń oraz solidny serwis. Tylko takie połączenie elementów pozwoli jej rzucić wyzwanie potężnie grającym rywalkom, jak Aryna Sabalenka czy Elena Rybakina. Szkoleniowiec uważa, że Raducanu potrzebuje teraz kilku tygodni ciężkiej pracy, by jej tenis wszedł na wyższe obroty i pozwolił czuć się komfortowo na korcie.

Początek roku był dla Brytyjki trudny, co potwierdziła również Andrea Petkovic, wskazując na nieidealny okres przygotowawczy. Choć występy w Hobart i Melbourne nie przyniosły spektakularnych wyników, punkty zdobyte w Rumunii dały zawodniczce chwilę oddechu. Petchey zaznacza jednak, że przed Emmą wciąż długa droga do odzyskania pełnej dyspozycji. Musi ona poskładać wszystkie elementy układanki, by znów wygrywać wielkie mecze. Bez stałego trenera u boku, najbliższe miesiące będą dla niej kluczowym testem samodzielności i determinacji w powrocie do elity.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!