Bayern Monachium wyrasta na faworyta przed rewanżem z Realem Madryt, a Manuel Neuer studzi nastroje przed decydującym starciem. Jak donoszą media, doświadczony bramkarz odmówił jednoznacznego wskazania najlepszego golkipera w historii futbolu. Niemiec uważa, że każda epoka ma swojego lidera, a wybór jednego nazwiska jest niemożliwy.
Neuer wymienił grupę zawodników, którzy jego zdaniem zdominowali bramkę w ostatnich dekadach. Na liście znaleźli się Peter Schmeichel, Oliver Kahn, Gianluigi Buffon oraz Iker Casillas. Bramkarz Bayernu zaznaczył, że każdy z nich prezentował inny styl gry. Odniósł się także do obecnej sytuacji w Realu Madryt, gdzie za kluczową postać uważa Thibaut Courtois. Belg cieszy się ogromnym uznaniem w Hiszpanii, a Alvaro Arbeloa nazwał go nawet najlepszym bramkarzem, jakiego widział na Santiago Bernabeu.
Ostrożność przed rewanżem w Monachium
Mimo jednobramkowej przewagi Neuer zachowuje czujność przed spotkaniem na Allianz Arena. Kapitan Bayernu przypomina, że Real Madryt wielokrotnie pokazywał zdolność do odwracania losów dwumeczu w Lidze Mistrzów. Niemiec podkreśla, że choć jego zespół wygrał wcześniej na Bernabeu, teraz liczy się tylko moment obecny. Vincent Kompany również stawia na ostrożne podejście, wiedząc, że rywal ma jakość pozwalającą pokonać każdego przeciwnika przy odpowiedniej dyspozycji dnia.
Bramkarz Bayernu przyznał, że jedyną realną przewagą jest wynik pierwszego meczu i wsparcie własnych kibiców. Wspomniał swój błąd z półfinału w 2024 roku, co tylko potęguje jego koncentrację przed nadchodzącym wyzwaniem. Neuer zaznaczył, że profesjonaliści muszą żyć chwilą, a historia sukcesów Realu Madryt w tych rozgrywkach budzi respekt, ale nie paraliżuje jego drużyny. Bayern jest gotowy i zmotywowany, by wykorzystać atut własnego boiska w walce o awans.
