Manchester United oficjalnie zapytał o sytuację Andreya Santosa. Klub z Old Trafford poszukuje wzmocnień w środku pola i skierował swój wzrok w stronę 22-letniego Brazylijczyka, który broni barw Chelsea. Według najnowszych doniesień, doszło już do pierwszych rozmów z otoczeniem zawodnika, choć do biur na Stamford Bridge nie wpłynęła jeszcze żadna oficjalna oferta.
Initial talks on player side but no approach or bid to Chelsea yet.
Understand #CFC consider Andrey NOT untouchable if a good proposal arrives. https://t.co/crQGMPXO2v
Władze Chelsea nie wykluczają sprzedaży swojego pomocnika. Choć Santos uchodzi za duży talent, klub nie uznaje go za postać nietykalną. Jeśli Manchester United zdecyduje się na konkretny krok i przedstawi atrakcyjną propozycję finansową, transfer może dojść do skutku. Szacuje się, że londyńczycy mogą oczekiwać za swojego gracza kwoty oscylującej w granicach 50 milionów funtów.
Determinacja Manchesteru United wynika z problemów kadrowych w drugiej linii. Po odejściu Casemiro oraz poważnej kontuzji więzadeł kolana, której doznał Manuel Ugarte, kadra prowadzona przez Michaela Carricka wymaga natychmiastowych uzupełnień. Santos, który w poprzednim sezonie zanotował 27 występów w Premier League, jest postrzegany jako idealny kandydat do załatania luki w składzie Czerwonych Diabłów.
