Manchester United nie odpuszcza. Walka o gwiazdę West Hamu wchodzi w decydującą fazę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
29 czerwca 2026 08:09
Manchester United nie odpuszcza. Walka o gwiazdę West Hamu wchodzi w decydującą fazę
Źródło: thehardtackle.com

Manchester United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Mateusa Fernandesa, 21-letniego pomocnika West Hamu. Jak donosi Florian Plettenberg z Sky Germany, klub z Old Trafford nie zamierza rezygnować z transferu mimo bardzo silnej konkurencji ze strony Tottenhamu.

Determinacja Manchesteru United wynika z konieczności wzmocnienia środka pola przed nadchodzącym sezonem. Po wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów zespół potrzebuje większej jakości, aby rywalizować z najlepszymi klubami w Europie. Fernandes jest postrzegany jako zawodnik, który wniesie do drużyny niezbędną energię, kreatywność oraz elastyczność taktyczną. Jego zdolność do gry na kilku pozycjach w pomocy sprawia, że stał się priorytetem transferowym dla klubu budującego młodszy i bardziej dynamiczny skład.

Wyścig o podpis Portugalczyka trwa

Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Tottenham również mocno naciska na transfer. Fabrizio Romano potwierdza, że sprawa pozostaje otwarta: „Jeśli Tottenham wygra wyścig, on trafi do Spurs. Manchester United jeszcze się nie poddał” — przyznał dziennikarz. Choć warunki kontraktu indywidualnego z samym zawodnikiem nie stanowią problemu, kluczowe pozostaje porozumienie z West Hamem. Londyński klub po spadku z Premier League oczekuje wysokiej kwoty za swój największy talent, co zmusza obu gigantów do głę sięgnięcia do portfela.

Sam Mateus Fernandes jest otwarty na obie propozycje, chcąc kontynuować karierę na najwyższym poziomie w Anglii. Manchester United i Tottenham oferują mu idealną platformę do rozwoju, jednak ostateczny kierunek zależy od tego, kto pierwszy spełni finansowe żądania West Hamu. United po sfinalizowaniu transferu Édersona zamierzają teraz skupić wszystkie siły na Portugalczyku, co stawia ich w nieco lepszej pozycji negocjacyjnej niż klub z północnego Londynu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!