Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Edersona, 27-letniego pomocnika Atalanty. Jak donoszą media, klub z Bergamo jest gotowy sprzedać swojego lidera, jeśli otrzyma satysfakcjonującą ofertę jeszcze w tym oknie transferowym.
Sytuacja Brazylijczyka zmieniła się diametralnie po tym, jak Manchester United niespodziewanie zrezygnował z niemal sfinalizowanej transakcji. Powodem wycofania się Czerwonych Diabłów były wątpliwości dotyczące stanu zdrowia zawodnika, które pojawiły się podczas testów medycznych. Mimo to Atalanta pozostaje pewna kondycji fizycznej swojego gracza i oczekuje propozycji finansowej zbliżonej do tej, którą wcześniej wynegocjowała z klubem z Manchesteru. Ederson od 2022 roku zapracował na opinię jednego z najbardziej kompletnych pomocników w Serie A.
Eddie Howe szuka wzmocnień w środku pola
Trener Eddie Howe chce wzmocnić drugą linię przed wymagającym sezonem, w którym Newcastle United planuje rywalizację na wielu frontach. Ederson ma wnieść do zespołu nową energię, stabilność w defensywie oraz wysoką jakość techniczną. Jego obecność na boisku mogłaby stworzyć silny tercet z Bruno Guimaraesem i Sandro Tonalim, oferując drużynie mobilność w pressingu oraz inteligencję taktyczną. Włoski klub nie zamierza jednak oddawać zawodnika za bezcen i czeka na konkretne, wysokie oferty od angielskich kontrahentów.
Atalanta, choć wolałaby zatrzymać Edersona w składzie, jest otwarta na negocjacje, jeśli na stole pojawi się pokaźna suma. Piłkarz, który wcześniej reprezentował barwy Salernitany, udowodnił swoją wartość zarówno w lidze włoskiej, jak i w europejskich pucharach. Teraz to od determinacji Newcastle United zależy, czy Brazylijczyk ostatecznie trafi do Premier League. Decyzja o przyspieszeniu rozmów w nadchodzących tygodniach może okazać się kluczowa dla głębi składu popularnych Srok w nadchodzących rozgrywkach.
