Leeds United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Orlando Gilla, bramkarza San Lorenzo. Jak donoszą media, klub z Elland Road złożył już oficjalną ofertę za paragwajskiego golkipera, który stał się jedną z najjaśniejszych postaci ostatnich mistrzostw świata.
Sytuacja w bramce Leeds United uległa całkowitej zmianie po tym, jak Karl Darlow i Illan Meslier odeszli na zasadzie wolnego transferu odpowiednio do Manchesteru United i Arsenalu. Choć klub ogłosił już rekordowe przyjście Jamesa Trafforda z Manchesteru City za ponad 40 milionów funtów, Daniel Farke wciąż potrzebuje wzmocnień. Gill, który na mundialu zapracował na miano odkrycia turnieju, ma pełnić rolę solidnego wsparcia dla nowego numeru jeden, zabezpieczając pozycję w meczach pucharowych.
Wielka przebudowa na Elland Road
Działania Leeds United są niezwykle dynamiczne, ponieważ klub musi łatać luki po masowych odejściach. Poza Darlowem i Meslierem, blisko przenosin do Torino jest Lucas Perri, choć w jego przypadku sprawę komplikuje uraz odniesiony w trakcie okresu przygotowawczego. Sprowadzenie Gilla byłoby sygnałem dla konkurencji, zwłaszcza że Paragwajczykiem interesowały się wcześniej Aston Villa oraz Manchester United.
Dla 26-letniego bramkarza przeprowadzka do Europy to szansa na ugruntowanie pozycji na najwyższym poziomie po tym, jak z anonimowego zawodnika stał się celem transferowym czołowych ekip Premier League. Choć na liście życzeń Daniela Farke znajduje się więcej nazwisk, to właśnie Gill jest obecnie priorytetem. Leeds United chce zbudować kadrę zdolną do rywalizacji na wszystkich frontach, a duet Trafford-Gill ma zagwarantować spokój między słupkami, którego brakowało po odejściu dotychczasowych liderów formacji.
