Sytuacja Amine Harita w Olympique Marsylia skomplikowała się niemal z dnia na dzień. Jak donoszą media, ofensywny pomocnik nie znajduje się w planach nowego szkoleniowca, Bruno Genesio, co otwiera drogę do jego odejścia jeszcze w tym oknie transferowym. Włodarze klubu z południa Francji dążą do odchudzenia listy płac i są gotowi rozważyć każdą satysfakcjonującą ofertę za 29-latka, który w ubiegłym sezonie ligowym zanotował dwa trafienia i trzy asysty.
Amine Harit
Olympique Marseille→Al Shamal
W mediach pojawiły się doniesienia, że najbardziej konkretne zainteresowanie zawodnikiem wykazuje obecnie katarskie Al Shamal. Klub ten, będący wicemistrzem swojego kraju, poszukuje wzmocnień przed nadchodzącymi wyzwaniami w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Choć kierunek katarski wydaje się finansowo kuszący, sam Harit ma inne priorytety. Według informacji serwisu Africafoot, piłkarz wciąż wierzy w możliwość odzyskania zaufania trenera i wolałby kontynuować karierę na Stade Vélodrome, licząc na szansę po planowanej redukcji kadry.
Mimo determinacji zawodnika, naciski ze strony klubu mogą okazać się decydujące. Marsylia pożegnała już w tym oknie kilku kluczowych graczy, a Harit jest kolejnym nazwiskiem na liście transferowej. Oprócz propozycji z Kataru, sytuację pomocnika monitorują również kluby z Turcji, w tym İstanbul Başakşehir, Beşiktaş oraz Trabzonspor, co daje zawodnikowi alternatywę w postaci pozostania w Europie, jeśli ostatecznie zostanie zmuszony do opuszczenia Francji.
Obecnie negocjacje z Al Shamal znajdują się w fazie wstępnej, a katarski klub jest postrzegany jako poważna alternatywa dla dalszego siedzenia na trybunach w Marsylii. Kluczowym czynnikiem w rozmowach pozostaje postawa Bruno Genesio, który od początku swojej pracy w klubie jasno daje do zrozumienia, że buduje zespół według nowej wizji, w której dla Harita brakuje miejsca.