Włoski defensor Luca Marianucci nie zmieni barw klubowych w trwającym oknie transferowym, mimo że jego nazwisko znajdowało się w notesach dyrektorów sportowych kilku czołowych ekip. Choć w ostatnim czasie spekulowano o możliwym transferze definitywnym, Napoli zdecydowało się na przedłużenie współpracy z utalentowanym środkowym obrońcą. Decyzja ta jest pokłosiem doskonałej postawy zawodnika w okresie przygotowawczym, gdzie swoją pewnością w grze defensywnej przekonał do siebie sztab szkoleniowy.
Luca Marianucci
Napoli→?
Max Allegri jest pod ogromnym wrażeniem tego, jak Marianucci prezentuje się podczas sesji treningowych oraz w meczach towarzyskich. Jak informuje znany dziennikarz Nicolò Schira, klub z Neapolu nie zamierza pozbywać się swojego wychowanka i planuje włączyć go do kadry pierwszej drużyny na nadchodzący sezon 2026/27. To spore zaskoczenie dla klubów takich jak Torino, Cremonese, Venezia czy Cagliari, które liczyły na pozyskanie 22-latka i bacznie obserwowały rozwój jego sytuacji kontraktowej.
Warto przypomnieć, że Marianucci trafił pod Neapol z Empoli, gdzie uchodził za jeden z najbardziej gotowych do gry produktów tamtejszej akademii. Już wcześniej prezydent Aurelio De Laurentiis wyrażał ogromną satysfakcję z pozyskania tego defensora, określając go mianem niezwykle obiecującego talentu. Choć w poprzednich rozgrywkach jego rola w zespole była ograniczona, statystyki z wypożyczeń i epizodów w Serie A, w tym wysoka skuteczność podań na poziomie 84%, potwierdzają jego potencjał do gry na najwyższym poziomie.
Z informacji docierających z Włoch wynika, że kluczowym czynnikiem przy blokadzie transferu była chęć zachowania ciągłości w formacji obronnej i wiara w szybki progres zawodnika. Napoli, przyspieszając rozmowy nad nową umową, skutecznie odcięło drogę konkurencji, która liczyła na wykorzystanie okazji rynkowej. Marianucci, mający na koncie występy przeciwko takim markom jak Inter czy Sassuolo, ma teraz stać się istotnym elementem rotacji w zespole z Neapolu.