Joshua Zirkzee wyrasta na jednego z największych przegranych letniego okna transferowego w Manchesterze United. Holenderski napastnik, który kosztował 36,5 miliona funtów, kompletnie nie odnalazł się w Premier League. Jak donosi Calciomercato, jego agenci zaczęli już szukać mu drogi ucieczki z Anglii.
Przedstawiciele zawodnika zaoferowali jego usługi dwóm włoskim potęgom: Juventusowi oraz Romie. Zirkzee ma za sobą fatalny okres na Old Trafford, gdzie w 23 występach ligowych zdobył zaledwie dwie bramki i zaliczył jedną asystę. Tylko pięć razy wybiegał w podstawowym składzie, co zepchnęło go na sam dół hierarchii w zespole Czerwonych Diabłów. Klub jest zdeterminowany, aby pozbyć się gracza już podczas nadchodzącego lata.
Wielki powrót do Włoch i drastyczny spadek ceny
Wartość rynkowa Holendra spadła do poziomu 25 milionów euro, co czyni go dostępnym celem dla klubów z Serie A. Juventus rozważa ten ruch w kontekście niemal pewnego odejścia Jonathana Davida. Z kolei Roma szuka następcy dla Paulo Dybali, którego kontrakt wygasa w czerwcu. Rzymianie planują jednak również definitywny wykup Donyella Malena, który ma odgrywać kluczową rolę w taktyce Gian Piero Gasperiniego w przyszłym sezonie.
Mimo że Zirkzee świetnie radził sobie wcześniej w barwach Bolonii, jego ostatnia forma budzi spore wątpliwości u potencjalnych pracodawców. Zarówno Juventus, jak i Roma analizują, czy słaba dyspozycja w Manchesterze United jest tylko wypadkiem przy pracy, czy trwałym regresem. Decyzja o ewentualnym transferze zapadnie po zakończeniu obecnych rozgrywek ligowych.
