Według doniesień Manchester City rozważa pozyskanie Michaela Kayodego w 2027 roku, mimo niepewności dotyczącej przyszłości klubu. 21-letnim prawym obrońcą Brentfordu interesują się również Arsenal i Liverpool.
Kayode trafił do Brentfordu w styczniu 2025 roku na wypożyczenie z Fiorentiny. Po udanym okresie klub zdecydował się wykupić go na stałe, a zawodnik stał się ważnym punktem zespołu prowadzonego przez Keitha Andrewsa. Podpisał nowy kontrakt, który wiąże go z Brentfordem do 2032 roku. Podczas ostatniej przerwy na kadrę zadebiutował w reprezentacji Włoch, a w pierwszym meczu w podstawowym składzie strzelił gola Turcji.
Zainteresowanie Kayodem wykracza poza Anglię, a wśród klubów z Włoch wymieniany jest Juventus. Najmocniej obserwują go jednak zespoły Premier League: obok City, Arsenalu i Liverpoolu także Chelsea oraz Manchester United. Według doniesień Arsenal śledzi obrońcę od początku roku i widzi w nim możliwego następcę Bena White’a. Liverpool rozważa ruch w 2027 roku, a Andoni Iraola chce wzmocnić tę pozycję. Jeremie Frimpong nie przekonał dotąd w pełni, natomiast Conor Bradley i Joe Gomez zmagali się z kontuzjami. Ofensywny profil Kayodego ma pasować do systemu Iraoli.
Manchester City łączono z Kayodem już wcześniej, gdy klub szukał prawego obrońcy. Pojawienie się na tej pozycji Mateusa Nunesa mogło pozwolić odłożyć letnie plany, w ramach których wymieniano Tino Livramento. Maresca od dawna traktuje pozyskanie zawodnika na tę stronę jako priorytet, a Kayode ma odpowiadać poszukiwanemu profilowi. Plany City komplikuje wyrok skazujący w sprawie 115 zarzutów: według doniesień wielu piłkarzy klubu już rozważa swoją przyszłość, a ich decyzje mogą zależeć od przebiegu apelacji. Niepewność wokół zespołu może też zniechęcać graczy do transferu. City, Arsenal i Liverpool nadal mają jednak zabiegać o Kayodego w oknie transferowym w 2027 roku.
