Mamadou Sarr pakuje walizki i przenosi się do Hiszpanii. 20-letni środkowy obrońca Chelsea spędzi resztę sezonu na wypożyczeniu w Realu Sociedad, co ma mu zagwarantować regularne występy na najwyższym poziomie. L’Équipe informuje, że transakcja zostanie sfinalizowana jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego.
Reprezentant Senegalu przejdzie testy medyczne w San Sebastian w czwartkowy poranek. To niezbędny formalizm przed podpisaniem dokumentów, które zwiążą go z baskijskim zespołem do końca trwających rozgrywek. Władze Chelsea zdecydowały się na czyste wypożyczenie, co oznacza, że w umowie z Realem Sociedad nie znalazła się opcja wykupu zawodnika po zakończeniu sezonu. Sarr, który jest wychowankiem akademii Lyonu, szuka minut na boisku, ponieważ jego szanse na grę na Stamford Bridge były dotychczas mocno ograniczone.
Dla młodego defensora to kolejna szansa na zebranie cennego doświadczenia poza Londynem. Wcześniej Chelsea wypożyczyła go do Strasbourga, gdzie w barwach Racingu rozegrał łącznie 46 spotkań. Sarr trafił do angielskiego klubu latem 2025 roku w ramach transakcji wartej 14 milionów euro. Sztab szkoleniowy uznał, że na tym etapie rozwoju najlepszym rozwiązaniem będzie dla niego rywalizacja w La Liga.
Urodzony w Martigues piłkarz liczy na to, że w Hiszpanii powtórzy sukcesy, jakie odnosił podczas pobytu w lidze francuskiej. Real Sociedad poszukiwał wzmocnień w linii obrony, a profil Senegalczyka idealnie wpisał się w potrzeby drużyny. Po zakończeniu badań medycznych i dopełnieniu ostatnich formalności, Sarr zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik ekipy z San Sebastian.
