Przyszłość Rafaela Leao w AC Milan wydaje się przesądzona, ale kierunek jego przenosin wciąż pozostaje zagadką. Choć Galatasaray wypracowało już wstępne porozumienie z włoskim klubem, do walki o 27-letniego skrzydłowego włączyła się Aston Villa z konkretną propozycją finansową.
Według informacji, które przekazał Gianluca Di Marzio, Aston Villa złożyła ofertę opiewającą na 50 milionów euro. Pakiet ten zakłada 8 milionów euro opłaty za wypożyczenie oraz obowiązek wykupu zawodnika za kolejne 42 miliony euro. Nieco inne liczby podaje Sportmediaset, sugerując propozycję definitywnego transferu za 42 miliony euro podstawy i 3 miliony w bonusach. Największą przeszkodą dla obu klubów są jednak wymagania finansowe Portugalczyka. Leao oczekuje rocznych zarobków na poziomie 12 milionów euro plus 3 miliony w premiach. Podczas gdy mistrz Turcji oferuje mu 12 milionów netto, klub z Birmingham proponuje jedynie 7 milionów netto. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Aston Villa pilnie szuka wzmocnień w ofensywie po odejściu Morgana Rogersa do Chelsea i zakończeniu wypożyczenia Jadona Sancho. Z kolei Galatasaray widzi w nim idealnego następcę Wilfrieda Zahy, który opuścił zespół jako wolny zawodnik.
W minionym sezonie Leao zanotował wyraźny spadek formy, co odbiło się na wynikach AC Milan. W 31 występach we wszystkich rozgrywkach zdobył tylko 10 bramek i zaliczył 3 asysty, a jego zespół zakończył zmagania w Serie A na piątym miejscu. Mimo słabszych statystyk, zainteresowanie zawodnikiem nie słabnie. Aston Villa wierzy w preferencje piłkarza dotyczące gry na Villa Park, co potwierdzają doniesienia Sportmediaset o jego marzeniach związanych z występami w Premier League. Jednocześnie Galatasaray nie zamierza odpuszczać i prowadzi intensywne rozmowy z agentami zawodnika, aby sfinalizować warunki kontraktu indywidualnego jeszcze przed zamknięciem okna transferowego.
Decyzja należy teraz do samego zawodnika, który musi wybrać między lukratywną ofertą z Turcji a sportowym wyzwaniem w lidze angielskiej.
