Ipswich Town wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Kjella Scherpena, 26-letniego bramkarza Royale Union Saint-Gilloise. Jak donoszą media, holenderski golkiper jest zdecydowany na przenosiny do Premier League. Beniaminek angielskiej ekstraklasy szuka wzmocnień między słupkami, a mierzący ponad dwa metry zawodnik idealnie wpisuje się w potrzeby zespołu.
Scherpen dołączył do belgijskiego klubu zaledwie rok temu za około 2 mln euro i błyskawicznie stał się jednym z najlepszych bramkarzy w lidze. W poprzednim sezonie wystąpił w 43 meczach, w tym w Lidze Mistrzów, tracąc zaledwie 38 bramek. Jego warunki fizyczne idą w parze z doskonałym refleksem, co czyni go niezwykle trudnym do pokonania w sytuacjach podbramkowych. Wielu obserwatorów uważało, że Holender zasłużył na powołanie do kadry na mistrzostwa świata, mimo ogromnej konkurencji w narodowej drużynie.
Atuty holenderskiego giganta na angielskich boiskach
Styl gry Scherpena może idealnie pasować do realiów Premier League, gdzie Ipswich będzie musiało mierzyć się z silniejszymi rywalami. Bramkarz ten wyróżnia się nie tylko grą na linii, ale także skutecznością w wyłapywaniu dośrodkowań oraz precyzyjnym długim podaniem. Statystyki pokazują, że pod względem dalekich zagrań wyprzedził 87% golkiperów w lidze belgijskiej. Jego obecność w polu karnym daje drużynie pewność, której brakowało przy częściej popełniającym błędy Anthony'm Morisie.
Negocjacje między klubami trwają, a Union Saint-Gilloise liczy na co najmniej dwukrotny zysk z transferu. Sytuację komplikuje fakt, że belgijski klub musi oddać 40% kwoty sprzedaży Brighton, zgodnie z wcześniejszą umową. Mimo to Union zazwyczaj nie blokuje swoim zawodnikom drogi do silniejszych lig. Jeśli Ipswich przedstawi satysfakcjonującą ofertę finansową, przeprowadzka Holendra do Anglii stanie się faktem, co będzie ogromną stratą dla defensywy belgijskiego zespołu.
