Luis Enrique wściekł się przy linii bocznej. PSG traci punkty tuż przed wyjazdem do Monachium

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
3 maja 2026 03:11
Luis Enrique wściekł się przy linii bocznej. PSG traci punkty tuż przed wyjazdem do Monachium
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Paris Saint-Germain zaledwie zremisowało z Lorient 2:2 w 32. kolejce Ligue 1. Choć podopieczni Luisa Enrique pozostają liderami tabeli, stracili okazję na powiększenie przewagi nad RC Lens. To drugie takie potknięcie paryżan w starciu z tym rywalem w obecnym sezonie, co budzi niepokój na cztery dni przed kluczowym wyjazdem do Monachium na mecz z Bayernem.

Mecz zaczął się idealnie dla gospodarzy, gdy już w 6. minucie Ibrahim Mbaye otworzył wynik spotkania. Lorient nie zamierzało jednak odpuszczać i szybko wykorzystało luki w defensywie PSG. Pablo Pagis wyrównał stan meczu, zdobywając swoją siódmą bramkę w ostatnich dziesięciu występach. Paryżanie dominowali, ale Désiré Doué i Bradley Barcola seryjnie marnowali okazje, a w bramce gości świetnie spisywał się Yvon Mvogo. Luis Enrique nie krył irytacji postawą swoich zawodników, co doprowadziło do radykalnych decyzji kadrowych w drugiej połowie.

Fatalne błędy i trenerski nos Luisa Enrique

Hiszpański szkoleniowiec dokonał zmian po godzinie gry, wprowadzając na boisko João Nevesa oraz Warrena Zaïre-Emery'ego. Ten drugi trafił do siatki już przy pierwszym kontakcie z piłką, dając PSG prowadzenie 2:2. Radość nie trwała długo. Koszmarny błąd młodego Pierre'a Mounguengue, którego podanie przejął Aiyegun Tosin, pozwolił Lorient ponownie wyrównać. W końcówce Mayulu trafił w słupek, a sędzia nie podyktował rzutu karnego dla Paryża. Jeśli Lens wygra z Niceą, zbliży się do lidera na zaledwie cztery punkty.

Występ debiutującego w bramce Renato Marina oceniono na 4, choć jego interwencja w końcówce uratowała punkt. Słabo wypadli obrońcy Lucas Beraldo i Willian Pacho, którzy również otrzymali noty 4. Pozytywnym sygnałem przed meczem z Bayernem Monachium jest postawa Fabiána Ruiza oraz Désiré Doué. Ten drugi, grając jako fałszywa dziewiątka, był najbardziej aktywnym graczem ofensywnym PSG, mimo że ostatecznie nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na stronę mistrzów Francji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!