Paris FC, beniaminek francuskiej Ligue 1, rozgląda się za wzmocnieniami przed nadchodzącym sezonem i ma na oku bramkarza z naprawdę znanym nazwiskiem. Luca Zidane, syn legendarnego Zinedine'a Zidane'a, obecnie występujący w hiszpańskiej Granadzie, znalazł się na radarze paryskiego klubu. 27-letni golkiper, wychowanek akademii Realu Madryt, może być dostępny dzięki klauzuli wykupu opiewającej na zaledwie 2 miliony euro.
W skrócie:
- Paris FC rozważa aktywację klauzuli wykupu Luki Zidane'a z Granady wynoszącej 2 miliony euro
- Syn legendarnego Zinedine'a Zidane'a byłby w klubie rezerwowym dla pierwszego bramkarza Obeda Nkambadio
- 27-letni Luca, wychowanek akademii Realu Madryt, musi jeszcze zdecydować, czy taka rola mu odpowiada
Syn legendy na ławce rezerwowych? Trudna decyzja Luki
Przejście do Paris FC mogłoby być dla Luki Zidane'a powrotem do ojczyzny po latach spędzonych w Hiszpanii. Wychowanek akademii Realu Madryt "La Fabrica" nie zdołał jednak pójść w ślady ojca i zrobić wielkiej kariery w stolicy Hiszpanii. Teraz, w wieku 27 lat, stoi przed trudną decyzją - czy zaakceptować rolę rezerwowego w beniaminku Ligue 1?
Według informacji podawanych przez francuski dziennik L'Equipe, Paris FC poważnie rozważa aktywację klauzuli wykupu zapisanej w kontrakcie bramkarza. Kwota 2 milionów euro nie wydaje się wygórowana, ale kluczem do finalizacji transferu będzie opinia samego zawodnika. Paris FC widzi w nim bowiem tylko rezerwowego dla swojego podstawowego bramkarza Obeda Nkambadio.
Dla Luki, noszenie nazwiska Zidane zawsze było zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Z jednej strony otwierało mu wiele drzwi, z drugiej - nakładało ogromną presję. Czy teraz zdecyduje się na rolę zmiennika w klubie, który dopiero co awansował do francuskiej elity? A może poczeka na ofertę, która da mu status pierwszego bramkarza?
Trzeba przyznać, że Paris FC stawia na ciekawy projekt. Choć klub często pozostaje w cieniu swojego znacznie większego sąsiada - Paris Saint-Germain, to ambicje ma niemałe. Sprowadzenie syna jednej z największych legend francuskiego futbolu mogłoby być nie tylko wzmocnieniem sportowym, ale także marketingowym strzałem w dziesiątkę.
Granada, która obecnie jest posiadaczem karty zawodniczej Zidane'a, nie będzie mogła zrobić wiele, jeśli paryski klub zdecyduje się aktywować klauzulę, a sam zawodnik wyrazi chęć zmiany barw klubowych. Wszystko wskazuje na to, że decyzja należy teraz do samego Luki.
