Fulham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Martiala Godo, 23-letniego skrzydłowego RC Strasbourg. Jak donoszą media, londyński klub zamierza rzucić wyzwanie Chelsea, aby sprowadzić swojego byłego zawodnika z powrotem na Craven Cottage. Rywalizacja o reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej nabiera tempa, a w grze pozostaje także Coventry City.
Martial Godo ma za sobą znakomity czas w Ligue 1, gdzie po przeprowadzce z Anglii stał się jedną z najjaśniejszych postaci rozgrywek. W barwach RC Strasbourg wystąpił w 44 meczach, w których strzelił 16 goli i zanotował sześć asyst. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że urodzony w Londynie piłkarz natychmiast znalazł się na celowniku klubów z Premier League, które szukają wzmocnień w formacji ofensywnej przed nowym sezonem.
Walka o wpływy w zachodnim Londynie
Chelsea desperacko poszukuje produktywnego skrzydłowego, ponieważ Alejandro Garnacho nie ma przyszłości na Stamford Bridge, a Jamie Gittens nie spełnił pokładanych w nim nadziei po transferze z Borussii Dortmund. Choć Chelsea teoretycznie ma ułatwione zadanie ze względu na powiązania właścicielskie z RC Strasbourg, Fulham nie zamierza odpuszczać. Klub z Craven Cottage musi załatać dziurę po odejściu Harry'ego Wilsona, który opuścił zespół jako wolny agent.
Kluczowym czynnikiem przy wyborze nowego pracodawcy może okazać się gwarancja regularnych występów. Podczas gdy Chelsea kusi prestiżem, Fulham i Coventry City oferują zawodnikowi pewne miejsce w składzie, co dla rozwijającego się 23-latka jest priorytetem. Godo stoi przed trudnym wyborem, a negocjacje z francuskim klubem mogą okazać się wymagające dla wszystkich zainteresowanych stron. Decyzja o przyszłości reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej zapadnie w najbliższych tygodniach.
