Liverpool poważnie rozważa letni transfer Bradleya Barcoli z Paris Saint-Germain. Jak donosi The Times, mistrzowie Anglii analizują dostępne opcje, aby wzmocnić formację ofensywną po planowanym odejściu Mohameda Salaha. 33-letni Egipcjanin powoli żegna się z Anfield, a klub potrzebuje nowej energii w ataku.
To nie jest pierwsze podejście ekipy z Merseyside do reprezentanta Francji. Już zeszłego lata Barcola pojawiał się w raportach skautingowych jako potencjalna alternatywa dla Alexandra Isaka. Wtedy do transakcji nie doszło, ale teraz sytuacja uległa zmianie. 23-letni napastnik ma za sobą miesiące regularnej gry, co tylko podbiło jego wartość w oczach sztabu szkoleniowego Liverpoolu. Angielski klub szuka zawodnika o konkretnym profilu, który udźwignie ciężar gry na najwyższym poziomie.
Paryż walczy o zatrzymanie gwiazdy
Paris Saint-Germain nie zamierza łatwo oddawać swojego wychowanka i priorytetowo traktuje przedłużenie z nim umowy. Według informacji L’Équipe, rozmowy kontraktowe z Ousmane Dembélé zostały wstrzymane, aby klub mógł skupić się na negocjacjach z byłym graczem Lyonu. Głównym problemem w dotychczasowych rozmowach było ustalenie stałej roli 23-latka w zespole. Choć ostatnio gra częściej, obietnica pewnego miejsca w podstawowym składzie na Anfield może okazać się dla niego zbyt kusząca.
Sytuacja jest dynamiczna, bo Liverpool potrzebuje konkretnych wzmocnień, aby utrzymać tempo w Premier League. Barcola pasuje do wizji budowy nowej ofensywy, a jego młody wiek gwarantuje stabilizację na lata. Paryżanie stoją przed trudnym zadaniem, bo muszą przekonać piłkarza, że to na Parc des Princes czeka go najlepsza przyszłość. Ostateczna decyzja może zapaść dopiero po zakończeniu obecnego sezonu, gdy wyjaśni się status Salaha.
