Liverpool ma coraz większe szanse na pozyskanie Lamine’a Camary, bo AS Monaco ma być gotowe negocjować jego sprzedaż w styczniu – wynika z informacji Football Insider. 22-letni Senegalczyk również dopuszcza odejście z klubu Ligue 1, a przekonanie Monaco do transakcji może wymagać około 50 mln funtów.
Liverpool mocno interesował się pomocnikiem już latem i od tamtej pory nadal go obserwuje, a kolejne występy nie osłabiły tego zainteresowania. Najbliżej pozyskania Camary była wtedy Chelsea, która miała uzgodnić transfer wart około 47 mln funtów. Monaco wycofało się jednak z porozumienia w dniu zamknięcia okna, przez co gracz pozostał we Francji. Teraz sytuacja się zmieniła: to Liverpool jest wskazywany jako klub najlepiej przygotowany, by skorzystać z gotowości Monaco do rozmów.
Monaco wyznaczyło cenę za pomocnika
Latem Monaco liczyło się z odejściem Folarina Baloguna, co stanowiło jeden z powodów zatrzymania Camary. Planowany transfer Baloguna do Evertonu również upadł, więc w zespole zostali obaj piłkarze. Monaco nadal chce jednak uzyskać znaczące przychody ze sprzedaży zawodników, a Camara należy do jego najcenniejszych graczy. Klub nie obniżył wyceny po nieudanej transakcji z Chelsea.
Oczekiwana w styczniowym oknie cena to około 50 mln funtów. Dla Liverpoolu oznaczałoby to poważny wydatek, ale wycofanie się Chelsea otwiera mu drogę do transferu. Monaco ma niewiele powodów, by godzić się na okazyjną stawkę, skoro Camara pozostaje cennym zawodnikiem klubu. Liverpool rozważa kilku kandydatów do środka pola, a dostępność pomocnika może uczynić go jedną z bardziej realnych opcji. Zarówno gracz, jak i Monaco mają być otwarci na negocjacje, więc przeszkodą pozostaje przede wszystkim ustalenie warunków finansowych.
Zespół Andoniego Iraoli szuka defensywnego pomocnika, a Camara należy do głównych kandydatów. Sam Senegalczyk łączy siłę fizyczną z umiejętnościami technicznymi i ugruntował pozycję gracza zdolnego rywalizować na najwyższym poziomie. Jego wytrzymałość i warunki fizyczne mogą pasować do angielskiej piłki, choć pomocnik dopiero niedawno wypracował sobie pozycję na tym poziomie.
Liverpool musi teraz ocenić, czy chce przeznaczyć znaczną część styczniowego budżetu na Camarę i czy środkowa pomoc jest dla klubu priorytetem. Jeśli strony porozumieją się w sprawie kwoty, Senegalczyk może przenieść się do Anglii po nieudanej letniej próbie ze strony Chelsea. Dla Monaco styczniowe okno będzie z kolei kolejną okazją do sprzedaży pomocnika, którego wartość pozostaje wysoka.