Jan Urban, komentując wyniki losowania grup Ligi Narodów, nie ukrywał, że jesienne rozgrywki schodzą obecnie na dalszy plan w obliczu nadchodzącej walki o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Selekcjoner podkreślił, że zarówno reprezentacja Polski, jak i jej przyszli przeciwnicy, są w pełni skoncentrowani na marcowych barażach.
Mimo że Polska poznała już swoich jesiennych przeciwników w Lidze Narodów, sztab szkoleniowy nawet na gorąco nie chciał pokusić się o głębszą analizę tych zespołów. Jan Urban postawił sprawę jasno, że to baraże są obecnie absolutnym priorytetem dla reprezentacji. Polską kadrę już za nieco ponad miesiąc czeka starcie z Albanią i w razie ewentualnego zwycięstwa – wyjazdowy mecz o awans do mundialu z Ukrainą lub Szwecją.
„To nie jest ten moment, bo mamy ważniejsze rzeczy przed sobą” – uciął krótko selekcjoner, pytany o planowanie działań pod kątem Ligi Narodów.
Trener zaznaczył, że do jesieni „na pewno wiele się jeszcze zmieni” zarówno w polskiej kadrze, jak i w obozach przeciwników, dlatego na szczegółowe raporty przyjdzie czas.
„Nie ulega wątpliwości, że Szwecja to jest bardzo atrakcyjny i mocny przeciwnik, bo przecież wiemy, jak znakomitych zawodników mają w swoich szeregach” – ocenił Urban tuż po poznaniu rywali.
Szkoleniowiec zwrócił również uwagę na reprezentację Bośni i Hercegowiny, przypominając ich walkę o wygranie grupy eliminacyjnej, którą przegrali rzutem na taśmę. Ekipa z Bałkanów w marcu w półfinale barażowym zagra z Walią, a jeśli wygra, to o miejsce na mundialu powalczy z Włochami lub Irlandią Północną.
„Bośnia i Hercegowina to zespół, który walczył do końca o pierwsze miejsce w grupie. W ostatnim spotkaniu prowadził z Austrią 0:1 na wyjeździe, co dawało mu pierwsze miejsce. Tak się nie stało, ale to nadal pokazuje, że to wymagający przeciwnik” – analizował trener.
W rozmowie z kanałem ”Łączy Nas Piłka” Urban odniósł się także do trzeciego z rywali – Rumunii. Choć przyznał, że od dawna z tą ekipą nie graliśmy, to z optymizmem patrzy na tę rywalizację, przypominając korzystne dla Polski ostatnie wyniki.
Jeżeli chodzi o Rumunów, w walce o mundial w marcu znaleźli się w ścieżce oznaczonej literą C. Zagrają najpierw na wyjeździe z Turcją, a w przypadku wygranej czeka ich wyjazd na stadion zwycięzcy pojedynku Słowacja – Kosowo.
