Legia ma poważny kłopot? Trener rywali wygadał się w TV!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
23 lutego 2026 09:54
Legia ma poważny kłopot? Trener rywali wygadał się w TV!

Legia Warszawa to klub, który może pochwalić się jednym z najbardziej aktywnych działów marketingu internetowego w kraju. Okazuje się, iż to spora zaleta dla kibiców tej drużyny, ale również i... jej rywali. 

Mariusz Misiura, szkoleniowiec Wisły Płock, podczas wizyty w programie „Cafe Futbol”, publicznie przyznał, że to dzięki mediom społecznościowym jego sztabowi udało się przewidzieć taktykę klubu ze stolicy w najbliższym meczu ligowym.

Kluczową rolę w całym przedsięwzięciu miał odebrać asystent trenera Nafciarzy, Karol Cegłowski. Okazuje się, że do „prześwietlenia” rywala wystarczyło mu... zdjęcie z treningu.

„We wtorek pojawiły się zdjęcia na oficjalnej stronie Legii Warszawa. Karol zauważył, kto jakie miał kamizelki i powiedział mi, że według niego Legia może zmienić system na 3-5-2, na dwie dziewiątki” – przyznał Misiura na antenie Polsatu.

Jak podkreślił Misiura, ta informacja pozwoliła jego drużynie na komfortowe przygotowanie się do meczu.

„Dzięki temu cały tydzień się przygotowaliśmy się do gry na dwa systemy(...). Mam bardzo mądrych ludzi w sztabie, bo właśnie na podstawie zdjęć z treningu potrafią pewne rzeczy odczytać” – podsumował trener „Nafciarzy”.

Cała sytuacja pokazuje, że w dobie cyfrowej analityki, każdy kadr opublikowany w mediach społecznościowych może stać się narzędziem w rękach przeciwnika, a nadmierna transparentność marketingu uderza bezpośrednio w pion sportowy. Na razie nie wiadomo, czy szkoleniowiec Marek Papszun odniesie się w jakiś sposób do całej sytuacji. Nie można wykluczyć, iż wprowadzi zakaz publikowania materiałów z treningów, jeśli wcześniej nie będzie na to zgody kogoś z członków jego sztabu.

Choć Legia Warszawa ostatecznie zdołała pokonać Wisłę Płock 2:1, przebieg spotkania z 21 lutego nie uciszył krytycznych głosów płynących z trybun. Kibice przy Łazienkowskiej, mimo dopisania trzech punktów do ligowej tabeli, wciąż nie doczekali się dominacji i jakości, jakiej wymagają od swoich zawodników. Postawa zespołu, który dał się tak łatwo „odczytać” rywalom jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, budzi niepokój w kontekście nadchodzących wyzwań.

Reala forma Legii zostanie poddana ciężkiej próbie w najbliższych tygodniach. Kalendarz Ekstraklasy jest dla Warszawian bezlitosny. Po marcowym starciu z Jagiellonią, zespół czekają konfrontacje z Cracovią, Radomiakiem oraz Rakowem. Potem wcale nie będzie łatwiej, bo Legia zmierzy się z Pogonią Szczecin, Lechem Poznań oraz Widzewem Łódź. 

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!