Legia Warszawa dogadała się z Arką Gdynia w sprawie wypożyczenia Claude’a Goncalvesa. Sam zawodnik nie chce jednak słyszeć o przenosinach.
Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, obie strony ustaliły, że zawodnik ma trafić do Gdyni na zasadzie wypożyczenia, a koszty jego wynagrodzenia będą dzielone po połowie.
Choć struktura finansowa transakcji została zaakceptowana przez działaczy, operację wstrzymuje postawa Portugalczyka, który nie wyraża zgody na przenosiny do Arki.
Co ciekawe, to dla Gdynian żadna nowość w tym oknie transferowym. Podobny opór napotkany został ostatnio ze strony Mateusza Żyry z Widzewa Łódź, który również nie wyraził zainteresowania ofertą zespołu z Trójmiasta.
Goncalves trafił na Łazienkowską w lipcu 2024 roku i od tego czasu zanotował 45 występów, dwie bramki oraz cztery asysty. Obecnie znajduje się na jednak marginesie pierwszego zespołu, na co wpływ miało między innymi przyjście do Warszawy Marka Papszuna.
Portugalczyk przestał mieścić się w kadrze meczowej, dlatego Legia zdecydowała się poszukać sposobu na znalezienie nowego klubu dla piłkarza. Chociaż z Arką doszło już do porozumienia, nadal nic nie jest przesądzone. Czasu natomiast jest już niewiele, gdyż w środę o północy zamyka się okno transferowe w Polsce.
