Legenda polskiej piłki nie odpuszcza Lewandowskiemu. Mocne słowa Grzegorza Laty

Jarosław ZającJarosław Zając
3 września 2025 16:01
Legenda polskiej piłki nie odpuszcza Lewandowskiemu. Mocne słowa Grzegorza Laty

Grzegorz Lato, legenda polskiej piłki nożnej i król strzelców Mistrzostw Świata 1974, nie gryzł się w język komentując sytuację w reprezentacji Polski. W rozmowie z WP SportoweFakty odniósł się do zamieszania wokół opaski kapitańskiej i zachowania Roberta Lewandowskiego, a także nadchodzącego meczu z Holandią pod wodzą nowego selekcjonera Jana Urbana.

W skrócie:

  • Grzegorz Lato życzy Janowi Urbanowi "twardej ręki" jako selekcjonerowi reprezentacji Polski
  • Legendarny napastnik krytykuje Roberta Lewandowskiego za "wybieranie sobie meczów" w kadrze
  • Polska zmierzy się z Holandią w eliminacjach MŚ 2026, choć według Laty szanse Biało-Czerwonych są niewielkie

"Twarda ręka" receptą na sukces reprezentacji

Grzegorz Lato, jedna z największych legend polskiego futbolu, nie szczędzi mocnych słów gdy mowa o obecnej sytuacji w reprezentacji. Były prezes PZPN z wyraźnym rozgoryczeniem odnosi się do zachowania kapitana drużyny narodowej.

"Janowi Urbanowi życzę tylko jednego: żeby miał twardą rękę i żeby nie było tak, jak za jego poprzednika, że zawodnicy typu Lewandowski wybierali sobie mecze" - powiedział Lato w wywiadzie dla WP SportoweFakty.

Ta bezpośrednia krytyka jednoznacznie wskazuje, że legendarny napastnik ma za złe gwiazdorowi FC Barcelony jego podejście do gry w kadrze.

Trudne wyzwanie w Holandii i wspomnienia dawnych triumfów

Reprezentacja Polski pod wodzą nowego selekcjonera Jana Urbana stoi przed arcytrudnym zadaniem. Mecz wyjazdowy z Holandią w eliminacjach Mistrzostw Świata 2026 to wyzwanie, w którym Biało-Czerwoni są skazywani na porażkę.

"Wiadomo, że głównym faworytem nie jesteśmy my, tylko Holandia. Mówiąc inaczej, kiedyś bylibyśmy z Holandią faworytami, bo żeśmy z nimi przecież wygrywali. W eliminacjach mistrzostw Europy 1976 wygraliśmy z nimi u siebie dość wysoko 4:1, ale też później przegraliśmy u nich 0:3" - wspomina król strzelców MŚ 1974.

Lato z nutą nostalgii przypomina, że kiedyś polska reprezentacja należała do światowej czołówki. "To już stare dzieje, mówimy o poprzednim tysiącleciu. Kiedyś Polska była w pierwszej trójce na świecie, teraz mamy zupełnie inne czasy" - zauważa.

Sam Lato ma całkiem dobry bilans meczów z Holendrami - pięć spotkań, dwie wygrane, dwa remisy i tylko jedna porażka. Co więcej, był częścią drużyny, która jako ostatnia pokonała reprezentację "Oranje".

Holandia pewna siebie przed starciem z Polską

Sytuacja w grupie eliminacyjnej jest dla Polski niekorzystna. Holandia po dwóch rozegranych spotkaniach ma komplet punktów i imponujący bilans bramkowy 10:0. Nic dziwnego, że podopieczni Ronalda Koemana są pewni siebie przed meczem z Polską.

"Teraz gramy jeszcze u nich, więc będzie ciężko. W tej grupie Holandia jest pierwszym faworytem do awansu" - ocenia Lato. Mimo to, były napastnik reprezentacji Polski wierzy, że nowemu selekcjonerowi należy dać szansę. "Każdemu trenerowi trzeba dać szansę" - podkreśla.

Dla Jana Urbana będzie to debiut w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Trudno wyobrazić sobie bardziej wymagający początek pracy z kadrą niż mecz wyjazdowy z jedną z najlepszych drużyn Europy.

Źródło: WP SportoweFakty

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!