Leeds United zamierza sprzedać Joela Piroe podczas letniego okna transferowego. Klub z Yorkshire oczekuje za swojego napastnika kwoty rzędu 8-10 milionów funtów. Jak donoszą media, 26-letni zawodnik stał się zbędny w kadrze po powrocie zespołu do Premier League i obecnie analizuje dostępne opcje przed nieuchronnym odejściem.
Sytuacja Holendra zmieniła się drastycznie w ciągu zaledwie jednego roku. Piroe trafił do Leeds ze Swansea City w 2023 roku za łączną kwotę 13 milionów funtów i był kluczową postacią w walce o awans. W sezonie 2024/25 zdobył 19 bramek oraz zaliczył 7 asyst, co walnie przyczyniło się do wygrania Championship. Jednak po transferach Dominica Calverta-Lewina oraz Lukasa Nmechy, pozycja napastnika w hierarchii trenera Daniela Farke gwałtownie spadła. W obecnych rozgrywkach Piroe uzbierał zaledwie 500 minut w 20 meczach, strzelając tylko jednego gola.
Walka o podpis snajpera nabiera tempa
Głównymi zainteresowanymi pozyskaniem zawodnika są Rangers oraz Middlesbrough. Szkocki klub próbował ściągnąć go już zimą, ale wtedy piłkarz odrzucił tę propozycję. Mimo to trener Danny Rohl nadal widzi w nim rozwiązanie problemów ofensywnych swojej drużyny. Z kolei Middlesbrough postrzega 26-latka jako sprawdzonego strzelca na poziomie Championship, który mógłby wzmocnić ich atak w przypadku braku awansu do elity. Leeds chce sfinalizować transakcję teraz, ponieważ kontrakt zawodnika wygasa za rok, a jego odejście zwolni miejsce na nowe wzmocnienia.
