Tomáš Bobček, 23-letni napastnik Lechii Gdańsk, znalazł się na radarze czeskich mistrzów. Slavia Praga, która w nadchodzącym sezonie wystąpi w Lidze Mistrzów, szuka wzmocnień ofensywnych i zwróciła uwagę na króla strzelców Ekstraklasy. Czy gdańszczanie stracą swojego najlepszego snajpera?
W skrócie:
- Slavia Praga jest zainteresowana transferem Tomáša Bobčka z Lechii Gdańsk, ale nie złożyła jeszcze oficjalnej oferty
- 23-letni napastnik jest liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy z pięcioma golami na koncie
- Bobček ma kontrakt z Lechią do 2027 roku, ale możliwość gry w Lidze Mistrzów może być dla niego kusząca
Czeska potęga poluje na króla strzelców Ekstraklasy
Informacje o zainteresowaniu Slavii Praga napastnikiem Lechii Gdańsk przekazał Grzegorz Rudynek z "Przeglądu Sportowego Onet". Czeski klub, który w nadchodzącym sezonie powalczy w rozgrywkach Ligi Mistrzów, poszukuje wzmocnień w linii ataku i zwrócił uwagę na świetnie spisującego się Bobčka. Słowacki napastnik imponuje skutecznością - z pięcioma golami prowadzi nie tylko w klasyfikacji strzelców swojego zespołu, ale jest również najlepszym snajperem całej Ekstraklasy.
Według doniesień, Slavia nie złożyła jeszcze formalnej oferty, ale zainteresowanie 23-latkiem jest poważne. Warto podkreślić, że możliwość gry w Lidze Mistrzów może być ogromną pokusą dla młodego zawodnika, który mógłby znacząco przyspieszyć swoją karierę dzięki występom na europejskich salonach.
Niemieckie kluby też obserwują słowackiego snajpera
Bobček wzbudza zainteresowanie nie tylko w Czechach. Jak donosi "Przegląd Sportowy Onet", na poczynania napastnika Lechii zwróciły uwagę również niemieckie kluby, choć nie ujawniono konkretnych nazw. Lechia Gdańsk jest otwarta na sprzedaż swojej gwiazdy, jednak tylko w przypadku otrzymania satysfakcjonującej oferty.
Sam zawodnik podobno czuje się dobrze w Gdańsku i nie naciska na transfer. Jego kontrakt z Lechią obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, co daje klubowi komfortową pozycję negocjacyjną. Mimo to, perspektywa gry w Lidze Mistrzów może okazać się zbyt atrakcyjna, by ją zignorować. Na razie jednak Bobček koncentruje się na występach w Lechii i dalszym strzelaniu goli w Ekstraklasie.
