W drugiej połowie marca mają ruszyć rozmowy na temat nowych kontraktów zawodników Lecha Poznań, którym po tym sezonie kończą się umowy. Tymczasem klub z Bułgarskiej ogłosił ważny podpis w sekcji żeńskiej.
Lech Poznań UAM poinformował o przedłużeniu kontraktu z Zuzanną Sawicką — środkową obrończynią, która od samego początku istnienia sekcji kobiecej współtworzy jej defensywę, a teraz zwiąże się z Kolejorzem umową aż do końca czerwca 2028 roku.
Sawicka jest jedną z niewielu zawodniczek w kadrze Lecha Poznań UAM, które zdążyły już wcześniej poznać smak rozgrywek w Ekstralidze — najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Doświadczenie na tym poziomie zdobywała wówczas w barwach Polonii Poznań, a do Ekstralidzy powróciła wraz z Kolejorzem, notując w bieżących rozgrywkach 12 meczów. To powrót naznaczony wyjątkowym kontekstem: 25-latka wcześniej musiała stoczyć walkę z poważną kontuzją kolana, która wyłączyła ją z gry.
Maciej Jóźwiak, koordynator sekcji kobiecej w Lechu Poznań UAM, nie ukrywał, jak istotną postacią jest stoperka dla całego projektu.
„Szczególnie doceniamy drogę, jaką przeszła po ciężkiej kontuzji kolana — dzięki ogromnej determinacji i pracy wróciła do bardzo solidnej, równej formy. To przykład profesjonalizmu i charakteru, który stanowi fundament budowanej przez nas drużyny" — stwierdził Jóźwiak, dodając, że Sawicka „swoją postawą na boisku i poza nim w pełni zapracowała na nasze zaufanie".
Koordynator podkreślił też, że zawodniczka wykonała ogrom pracy, by w optymalnej dyspozycji rozpocząć przygotowania do debiutanckiego sezonu Lecha w Ekstralidze. Łącznie z Niebiesko-Białymi rozegrała już 82 mecze, a w ciągu czterech sezonów trzykrotnie świętowała awans — jako podstawowa zawodniczka drużyny prowadzonej przez trenerkę Alicję Zając.
Sawicka nie kryje ambicji. Zapytana o swoją rolę w zespole, wskazuje nie tylko na boiskowe zadania, ale i na wymiar mentorski — jako jedna z najdoświadczeńszych zawodniczek w kadrze, stała się punktem odniesienia dla młodszych koleżanek.
„Chcę być dla dziewczyn wsparciem. Kiedy zaczynałam grać w piłkę, to spotykałam osoby na swojej drodze, które wskazywały mi drogę jaką warto obrać. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie, ale też cechy charakteru, taka rola mi pasuje. Cieszę się, że dziewczyny też są otwarte i przychodzą do mnie z pytaniami. To oznaka zaufania i daje mi to również wsparcie" — opowiada stoperka.
Samo przedłużenie umowy Sawicka przyjęła bez wahania.
„Jak zawsze to dla mnie duża radość i nie było innej opcji niż to, żeby przedłużyć umowę, bo czuję się w Lechu dobrze. Rozwijamy się cały czas, nasza lokomotywa pędzi, a ja chcę pędzić razem z nią" — powiedziała zawodniczka, która jasno nakreśliła też swój osobisty cel: „Moim marzeniem od zawsze było zdobycie mistrzostwa Polski. Już jedno marzenie w Lechu zrealizowałam w postaci gry w Ekstralidze, tak że teraz trzeba marzyć dalej i myśleć o mistrzostwie".
Ogłoszenie nowego kontraktu w sekcji kobiecej zbiega się w czasie z informacjami o planowanych rozmowach w części męskiej klubu — w drugiej połowie marca mają ruszyć negocjacje z zawodnikami pierwszej drużyny Lecha Poznań, którym po tym sezonie kończą się umowy.
