Lech Poznań żegna dwóch obrońców. Andersson i Salamon opuszczają Bułgarską

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
27 sierpnia 2025 10:06
Lech Poznań żegna dwóch obrońców. Andersson i Salamon opuszczają Bułgarską

Oficjalnie. Lech Poznań poinformował o zakończeniu współpracy z dwoma defensorami – Eliasem Anderssonem oraz Bartoszem Salamonem. Obaj zawodnicy rozwiązali swoje kontrakty z Kolejorzem za porozumieniem stron.

Koniec przygody Anderssona

Elias Andersson trafił do Lecha w 2023 roku ze szwedzkiego Djurgårdens IF. Lewonożny obrońca w pierwszym sezonie rozegrał 23 spotkania w PKO BP Ekstraklasie i zanotował cztery asysty. Do swojego dorobku dołożył również mecze w Pucharze Polski i eliminacjach europejskich pucharów.

Wiosnę 2025 roku spędził na wypożyczeniu w duńskim Viborgu, po czym wrócił do Poznania. Latem trenował z zespołem mistrza Polski, ale nie zdołał przebić się do składu. Ostatecznie obie strony zdecydowały się zakończyć współpracę.

Salamon odchodzi po latach sukcesów

Znacznie dłużej w Lechu grał Bartosz Salamon, który do stolicy Wielkopolski wrócił w zimowym oknie transferowym sezonu 2020/2021. Wychowanek Kolejorza po latach spędzonych we Włoszech związał się ponownie z macierzystym klubem i już rok później sięgnął po mistrzostwo Polski. Rozegrał wówczas 25 spotkań, zdobywając trzy gole i wracając do reprezentacji Polski. Niestety, poważna kontuzja w meczu ze Szkocją wykluczyła go na długie miesiące.

Kolejne sezony przyniosły mu kolejne sukcesy – ćwierćfinał Ligi Konferencji Europy w 2023 roku oraz drugie mistrzostwo Polski w sezonie 2024/2025. Choć w ostatnich miesiącach często zmagał się z urazami, 34-letni obrońca pozostawał ważną postacią w szatni. Łącznie dla Lecha rozegrał 87 meczów, w których strzelił cztery bramki i zanotował trzy asysty.

Dla kibiców Bartosz Salamon pozostanie „Generałem”, jednym z liderów drużyny w ostatnich latach. Klub w oficjalnym komunikacie podziękował mu za 4,5 roku spędzone przy Bułgarskiej, dwa mistrzowskie tytuły oraz udział w historycznej przygodzie w europejskich pucharach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!