Lech Poznań musi uważać. Ten klub tylko czeka na okazję!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Lech Poznań musi uważać. Ten klub tylko czeka na okazję!

Po większości spotkań 10. kolejki Ekstraklasy układ sił w walce o mistrzostwo Polski nieco się zmienił. Lech Poznań nadal pozostaje głównym faworytem, ale Górnik Zabrze wyraźnie zbliżył się do Kolejorza i ma coraz mocniejsze argumenty, by myśleć o tytule.

Najnowsze symulacje Football Meets Data dają Lechowi 46,2 proc. szans na mistrzostwo. To nadal zdecydowanie najlepszy wynik w całej lidze, ale po tej kolejce największy progres zanotował ktoś inny. 

Górnik Zabrze po zwycięstwie 3:1 nad Jagiellonią Białystok podniósł swoje szanse aż do 31,9 proc. To wzrost o trzy punkty procentowe. W takich okolicznościach Lech nie może czuć się komfortowo.

REKLAMA

Poznaniacy sami wykonali ważny krok, wygrywając 4:1 ze Śląskiem Wrocław, ale Górnik odpowiedział równie przekonująco w Białymstoku. Zespół Michala Gašparíka nie tylko utrzymał się w ścisłej czołówce, ale jeszcze bardziej umocnił swoją pozycję w modelach prognostycznych. 

Na trzecim miejscu pozostaje Legia Warszawa. Po zwycięstwie 2:0 nad Wisłą Kraków szanse ekipy Marka Papszuna wzrosły nieznacznie do 14,8 proc.. To nadal dużo mniej niż w przypadku Lecha i Górnika.

Dalej różnica robi się już bardzo duża. Pogoń Szczecin ma 3,1 proc. natomiast GKS Katowice oraz Wisła Kraków – po 1,3. Najbardziej straciła w ostatnich dniach właśnie Biała Gwiazda. Po porażce przy Łazienkowskiej jej prognozowane szanse spadły o dwa punkty procentowe.

Więcej o klubie: Lech Poznań →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!