Filip Szymczak od dłuższego czasu nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Mimo to pojawiła się oferta z Eredivisie. Lech Poznań nie mówi "nie", ale cena za 23-latka może być przeszkodą w transferze. Zobacz, kto pyta o młodego napastnika.
Filip Szymczak na wylocie z Lecha? Klub czeka na odpowiednią ofertę
Sytuacja Filipa Szymczaka w Lechu Poznań wydaje się przesądzona – młodzieżowy reprezentant Polski najprawdopodobniej nie odegra już znaczącej roli w zespole z Wielkopolski. Jak poinformował Dawid Dobrasz z portalu Meczyki.pl, zawodnik wzbudza zainteresowanie NAC Breda, ale rozmowy nie należą do łatwych.
Zainteresowanie holenderskiego klubu to sygnał, że piłkarz wciąż ma rynek, mimo niezrealizowanego potencjału w barwach Lecha. Problemem może się jednak okazać cena, jaką za zawodnika oczekuje polski klub. Według informacji przekazanych przez Dobrasza, NAC Breda jest gotowa zapłacić od 0,5 do 0,7 miliona euro, natomiast Lech Poznań liczy na kwotę przekraczającą milion.
Statystyki nie przemawiają na jego korzyść
Choć kilka lat temu Filip Szymczak uznawany był za jeden z największych talentów polskiej piłki, jego rozwój nie przebiegał zgodnie z oczekiwaniami. W barwach Lecha rozegrał ponad 110 spotkań, ale zanotował jedynie 11 goli i 9 asyst – liczby, które nie przystają do pozycji napastnika mającego aspiracje do gry za granicą.
W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu zawodnik został wypożyczony do GKS-u Katowice, gdzie miał okazję regularnie występować. Następnie wziął udział w młodzieżowych Mistrzostwach Europy, jednak jego występy na słowackim turnieju nie przyczyniły się do wzrostu jego wartości rynkowej.
Co dalej z Szymczakiem? Rozbieżności w oczekiwaniach
Jak zaznaczył Dawid Dobrasz, do porozumienia pomiędzy klubami może być jeszcze daleko. NAC Breda widzi w Polaku potencjalne wzmocnienie, ale obecne warunki finansowe mogą zablokować transfer. Lech Poznań z kolei wycenia swojego zawodnika wyżej i czeka na bardziej satysfakcjonującą ofertę.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy może zapaść ostateczna decyzja w sprawie przyszłości 23-latka. Źródło nie podaje również żadnych dodatkowych szczegółów dotyczących możliwych alternatyw ani zainteresowania ze strony innych klubów.
