Lech Poznań liczył na wielki hit transferowy. Co będzie teraz?

Maksymilian Kotowski Maksymilian Kotowski
Lech Poznań liczył na wielki hit transferowy. Co będzie teraz?

Terry Yegbe miał być jednym z transferowych strzałów Lecha Poznań, ale po bardzo dobrym początku sezonu coraz częściej staje się bohaterem krytycznych analiz. Po meczu z Sunderlandem znów dostało mu się mocno, a część komentatorów otwarcie zaczyna podważać, czy Ghańczyk rzeczywiście daje Kolejorzowi jakość, której po nim oczekiwano.

Latem przy Bułgarskiej wiązano z 25-latkiem duże nadzieje. Miał za sobą grę na poziomie Ligue 1, dobrze wyglądał fizycznie i szybko pokazał kilka atutów, które sugerowały, że może stać się jednym z najlepszych stoperów w lidze.

Pierwsze tygodnie rzeczywiście były obiecujące. Yegbe imponował siłą, dobrze radził sobie w powietrzu i szybko zyskał sympatię kibiców. Z czasem zaczęły jednak pojawiać się błędy, zwłaszcza w europejskich pucharach.

REKLAMA

Najbardziej pamiętny był mecz z Crystal Palace, kiedy jego nieudane wznowienie z autu zakończyło się golem dla rywali. Później nie brakowało kolejnych problemów, a Ghańczyk stracił pewne miejsce w podstawowym składzie.

Po remisie 1:1 z Sunderlandem temat wrócił ze zdwojoną siłą.

Łukasz Wiośniowski ocenił, że zawodnik, który na początku robił bardzo dobre wrażenie, dziś wygląda znacznie mniej pewnie.

– Mamy gościa trochę przestraszonego i elektrycznego – stwierdził w Meczykach.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się Artur Wichniarek.

– Yegbe to zawodnik mina. Przy nim Skrzypczak wygląda jak profesor – powiedział w Kanale Sportowym.

To mocne słowa, zwłaszcza że Yegbe trafiał do Lecha jako zawodnik mający podnieść poziom defensywy również w Europie.

Sam obrońca po spotkaniu z Sunderlandem nie szukał jednak wymówek. Zwracał uwagę przede wszystkim na funkcjonowanie całej formacji.

– Musimy lepiej się komunikować. Musimy bronić jako zespół – mówił.

Najbliższy mecz Lech rozegra w tę niedzielę. W ramach 12. kolejki Ekstraklasy zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa.

Więcej o klubie: Lech Poznań →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA