Lech nie rzuci się do ataku w rewanżu z Genk – trener szczery do bólu

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
28 sierpnia 2025 10:30
Lech nie rzuci się do ataku w rewanżu z Genk – trener szczery do bólu

Lech Poznań w czwartek zmierzy się na wyjeździe z Genk w rewanżowym meczu rundy play-off eliminacji do Ligi Europy. Po dotkliwej porażce 1:5 w pierwszym spotkaniu szanse Kolejorza na awans są iluzoryczne. Trener Niels Frederiksen nie zamierza jednak budować nierealnych oczekiwań – jego drużyna ma przede wszystkim zagrać dla honoru i spróbować wygrać samo spotkanie w Belgii.

Realizm zamiast hurraoptymizmu

Pierwszy mecz w Poznaniu miał dramatyczny przebieg. Lech został dosłownie rozbity przez rywala. Dlatego przed rewanżem szkoleniowiec podchodzi do sprawy z chłodną głową.

Jesteśmy świadomi tego, że potrzebujemy cudu, by odwrócić losy dwumeczu. Nie jest tak, że będziemy chcieli się rzucić do ataku od pierwszej minuty, bo to byłoby nierozsądne nastawienie. Wychodzimy z takim nastawieniem, że gramy od wyniku 0:0 i gramy po to, żeby zwyciężyć i bronić honoru klubu, zagrać dla Lecha – podkreślił Frederiksen.

Trener Lecha wie, że różnica czterech goli jest niemal nie do odrobienia. Dlatego celem numer jeden pozostaje triumf w samym meczu wyjazdowym, który pozwoliłby odbudować morale zespołu.

Podobnie myśli Joao Moutinho.

Niezależnie od wyniku w pierwszym meczu, w starciu rewanżowym wychodzimy na boisko z myślą, że jest 0:0. Chcemy to spotkanie wygrać, to nasz pierwszy i najważniejszy cel. Jeśli pojawi się szansa na awans, zrobimy wszystko, by ją wykorzystać – zaznaczył zawodnik Kolejorza.

Genk jest w dobrej formie, a wynik z Poznania dał mu ogromny komfort. Lech z kolei ma obowiązek pokazać, że potrafi rywalizować na poziomie europejskim, nawet jeśli droga do fazy ligowej Ligi Europy została praktycznie zamknięta.

Pierwszy gwizdek sędziego w czwartkowym meczu Genk – Lech o godzinie 20. W Polsce spotkanie to będzie transmitowane online w serwisie TVP Sport.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!