Lazio rusza na zakupy w Ekstraklasie. Ujawniono kwotę potencjalnego transferu!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
27 stycznia 2026 11:57
Lazio rusza na zakupy w Ekstraklasie. Ujawniono kwotę potencjalnego transferu!

Adrian Przyborek może wkrótce opuścić PKO BP Ekstraklasę na rzecz Lazio Rzym, które według informacji Tomasza Włodarczyka z serwisu Meczyki złożyło oficjalną ofertę opiewającą na 4,5 miliona euro podstawy oraz wysokie bonusy.

Najdroższy piłkarz ligi blisko Serie A. Ujawniono szczegóły finansowe

Włoskie Lazio zdecydowało się na konkretny krok w kierunku pozyskania Adriana Przyborka, kładąc na stół ofertę, która łącznie z dodatkowymi gratyfikacjami ma zamknąć się w kwocie około 7 milionów euro.

Zgodnie z doniesieniami, struktura transakcji przewiduje nie tylko 4,5 miliona euro wypłacone w ramach kwoty odstępnego, ale również zagwarantowanie obecnemu pracodawcy zawodnika udziałów w zyskach z jego kolejnego transferu.

Choć operacja nie została jeszcze sfinalizowana, media z Półwyspu Apenińskiego donoszą, że negocjacje postępują bardzo dynamicznie i kluczowe rozstrzygnięcia mogą zapaść w najbliższych dniach.

Zainteresowanie rzymskiego klubu nie jest przypadkowe. Dziewiętnastoletni pomocnik Pogoni Szczecin zajmuje obecnie pierwsze miejsce w rankingu najwyżej wycenianych piłkarzy polskiej ligi, a jego nazwisko nie jest anonimowe za grancą.

Wartość rynkowa zawodnika, urodzonego w Koszalinie, osiągnęła w grudniu 2025 roku pułap 7 milionów euro, co znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w kwotach negocjowanych przez Lazio. Statystyki Przyborka z obecnego sezonu PKO BP Ekstraklasy to 17 rozegranych meczów, w których dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców i zanotował dwie asysty.

Przyborek ma jeszcze półtora roku kontraktu w Pogoni Szczecin, dlatego polski klub nie musi się go pozbywać za wszelką cenę. W kuluarach słychać jednak, że Duma Pomorza jest skłonna przystać na propozycję z włoskiej ligi – zawodnik uważany jest za nierównego i – mimo wszystko – nie traktuje się go jako pewne ogniwo na przyszłość.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!