Utah Jazz nie skorzystają z Lauriego Markkanena w środowym meczu u siebie z San Antonio Spurs. Skrzydłowy nie zagra z powodu skręcenia prawego nadgarstka, choć początkowo jego występ stał pod znakiem zapytania.
Markkanen doznał urazu na początku pierwszej kwarty poniedziałkowego starcia z Memphis Grizzlies. Podczas walki na zasłonie jego dłoń utknęła między kolegą z drużyny, Jarenem Jacksonem Jr., a Cameronem Boozerem. Fin zszedł do szatni i nie wrócił już na parkiet, a Jazz przegrali spotkanie z Memphis.
Ostatecznie Jazz, kierując się ostrożnością, zdecydowali, że nie wystąpi przeciwko Spurs. W dotychczasowych meczach sezonu Markkanen notuje średnio 16 punktów, 5,5 zbiórki i 1,8 asysty, trafiając 39,6 proc. rzutów z gry.
Pod nieobecność Markkanena większą odpowiedzialność mają wziąć na siebie Kyle Filipowski, Ace Bailey, Svi Mykhailiuk i Brice Sensabaugh. Utah rozpoczęło sezon od bilansu 1-3, a problemy kadrowe dotyczą także innych graczy podkoszowych: urazy leczą Jackson, Jusuf Nurkić oraz kilku kolejnych zawodników. Jazz liczą na szybki powrót Fina, zwłaszcza przy trudnym, naznaczonym kontuzjami początku rozgrywek.