Ładowanie...

Lando Norris wyśmiewa prognozy przed nowym sezonem. Kto będzie mistrzem?

Karol MisztaKarol Miszta
6 lutego 2026 15:00
Lando Norris wyśmiewa prognozy przed nowym sezonem. Kto będzie mistrzem?

Lando Norris, przygotowujący się do pierwszej w karierze obrony tytułu mistrzowskiego, w ironiczny sposób skomentował doniesienia o roli faworyta przypisywanej George’owi Russellowi przez ekspertów i firmy bukmacherskie. Obaj kierowcy utrzymują dobre relacje, jednak coraz częściej mówi się, że nadchodząca rywalizacja McLarena z Mercedesem pod nowymi regulacjami może wystawić ich wzajemny szacunek na najcięższą próbę.

Norris i Russell staną do walki o najwyższą stawkę

Przedsezonowe przygotowania w Barcelonie pokazały formę poszczególnych stajni, a w szczególności zwróciły uwagę na kondycję Mercedesa. Zespół ten, operujący nowym modelem W17, został okrzyknięty punktem odniesienia dla całej stawki pod kątem przygotowania do nadchodzących zmian w przepisach.

Nowa konstrukcja „Srebrnych Strzał” pokonała największy dystans spośród wszystkich zespołów, co w świecie Formuły 1 jest uznawane za kluczowy wskaźnik stabilności projektu.

Szczególną uwagę ekspertów przykuł indywidualny wyczyn Russella. Brytyjczyk spędził w kokpicie zaledwie półtora dnia, jednak w tym czasie zdołał pokonać dystans odpowiadający 265 okrążeniom. Tak imponujący przebieg sprawił, że Martin Brundle otwarcie mówi o wielkich szansach kierowcy Mercedesa na jego pierwszy tytuł w karierze.

Co więcej, Craig Slater ze Sky Sports F1 potwierdził, że to właśnie Russell jest obecnie najwyżej oceniany przez bukmacherów, wyprzedzając w tych zestawieniach broniącego tytułu Norrisa. Mimo że układ sił może ulec zmianie do czasu wyścigu w Melbourne na początku marca, Mercedes już teraz cementuje swoją pozycję jako realny pretendent do detronizacji McLarena.

Sarkazm mistrza świata

Podczas gdy Norris cieszy się już statusem mistrza świata, Russell wciąż czeka na swój moment chwały, choć eksperci są zgodni, że zdobycie przez niego tytułu przed zakończeniem kariery jest nieuniknione. Podczas wizyty dziennikarzy w kwaterze głównej McLarena w Woking, Norris został skonfrontowany z opiniami, że to właśnie jego rodak jest faworytem nadchodzącego cyklu.

Norris wyśmiał te rewelacje, odpowiadając Slaterowi z wyraźnym sarkazmem:

Mówiąc szczerze, on jest ogromnym faworytem. Całkowicie zgadzam się z bukmacherami

Mistrz świata przyznał, że ceni sobie każdą batalię stoczoną z Russellem i określił go jako „miłego faceta”, który z pewnością w przyszłości osiągnie jeszcze dużo w świecie F1.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarzZaloguj się
Ładowanie komentarzy...