Lamine Yamal prowokuje Real Madryt. Bohater El Clasico nie odpuszcza rywalom

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Lamine Yamal prowokuje Real Madryt. Bohater El Clasico nie odpuszcza rywalom

Lamine Yamal nie tylko poprowadził FC Barcelonę do triumfu w El Clasico, ale także… nie omieszkał dogryźć rywalom z Madrytu. 17-latek, który kilka dni wcześniej przeżył rozczarowanie po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, udowodnił swoją wartość w najbardziej prestiżowym meczu ligowym sezonu i dał upust emocjom w mediach społecznościowych.

Mecz sezonu? Barca blisko mistrzostwa po thrillerze z Realem

Po kwadransie niedzielnego starcia w Montjuic wydawało się, że Katalończycy są jeszcze myślami przy środowej klęsce z Interem Mediolan. Podopieczni Hansiego Flicka przegrywali już 0:2, lecz szybko złapali rytm. Najpierw trafił Eric Garcia, później wyrównał Lamine Yamal, a do przerwy Barcelona prowadziła już 4:2.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:3, a Blaugrana postawiła ogromny krok w stronę mistrzostwa Hiszpanii. Już w czwartek mogą przypieczętować tytuł na stadionie Espanyolu – lokalnego rywala, z którym relacje są równie napięte co z Realem.

Instagramowe docinki. "Polubcie i to!"

Po meczu Lamine opublikował zdjęcie z celebracją swojej bramki, opatrując je podpisem: „Polubcie i to też” („Like this one too”). To jawne nawiązanie do sytuacji sprzed kilku dni, gdy Jude Bellingham oraz Sergio Ramos polubili post Alessandro Bastoniego z upadkiem Yamala po starciu w Lidze Mistrzów.

Młody skrzydłowy nie zapomniał także o humorze – opisał historię, jak podając się za „Ryana”, robił turystom zdjęcia w Barcelonie, by nie wzbudzić zamieszania.

Lamine: "Powiedziałem mamie, że Liga Mistrzów jest co roku"

W pomeczowym wywiadzie dla Movistara Yamal nie ukrywał, że zwycięstwo miało dla niego szczególne znaczenie. – To było bardzo ważne spotkanie, bo mogliśmy odskoczyć w tabeli. Po meczu z Interem ten mecz miał ogromne znaczenie, zwłaszcza że graliśmy z Realem. Dziś czas się cieszyć – powiedział.

Młody piłkarz dodał także, jak wyjątkowe jest dla niego wsparcie kibiców, którzy – mimo że Barca tymczasowo nie gra na Camp Nou – tłumnie przybywają na mecze w Montjuic. – Powiedziałem mamie: Liga Mistrzów jest co roku. Będziemy próbować dalej, ale dziś najważniejsze było zwycięstwo w lidze – zakończył.

Choć w tym sezonie nie uda się zdobyć europejskiego trofeum, Lamine Yamal już dziś zapowiada, że traktuje jako osobistą misję poprowadzenie Barcelony do kolejnego triumfu w Champions League. Ostatni raz udało się to w 2015 roku, gdy zespół prowadził Luis Enrique, a na boisku czarował Lionel Messi. Teraz to 17-latek – jeszcze bez prawa jazdy – staje się symbolem nowego pokolenia w katalońskim klubie.

Więcej o klubie: Real Madryt →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
400 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
400 PLN Odbieram
REKLAMA