Sytuacja Khvichy Kvaratskhelii w Paris Saint-Germain staje się coraz bardziej skomplikowana. Gruziński skrzydłowy, który trafił do stolicy Francji zaledwie rok temu z Napoli za kwotę oscylującą wokół 70 milionów euro, znalazł się pod ostrzałem krytyki. Jak donosi dziennik L'Equipe, 25-latek musi mierzyć się z niechęcią we własnej szatni. Koledzy z drużyny mają być sfrustrowani jego postawą na boisku, wytykając mu przede wszystkim samolubność oraz podejmowanie błędnych decyzji w kluczowych momentach meczów. Taki obrót spraw sprawia, że jego przyszłość w Parku Książąt stanęła pod dużym znakiem zapytania.
Khvicha Kvaratskhelia
Paris Saint Germain→Arsenal
Problemy Gruzina w Paryżu natychmiast wywołały reakcję największych klubów Premier League. Według najnowszych doniesień medialnych, Arsenal wyrasta na faworyta do pozyskania utalentowanego zawodnika. Analizy przeprowadzone przez firmę SciSports wskazują, że to właśnie ekipa z Londynu byłaby dla Kvaratskhelii idealnym miejscem do odbudowania formy i pełnego wykorzystania potencjału. Styl gry preferowany na Emirates Stadium ma idealnie współgrać z charakterystyką 25-latka, co czyni go priorytetowym celem transferowym dla „Kanonierów” w nadchodzącym oknie.
Mimo że Arsenal wydaje się być najbliżej porozumienia, walka o podpis Gruzina będzie niezwykle zacięta. Sytuację bacznie monitorują również inni giganci angielskiej piłki, w tym Liverpool, Chelsea oraz Manchester United. Każdy z tych klubów widzi w skrzydłowym szansę na wzmocnienie siły ognia, jednak kluczowa może okazać się kwota odstępnego. PSG, które zainwestowało w zawodnika ogromne środki, z pewnością będzie chciało odzyskać przynajmniej 70 milionów euro zainwestowane przed rokiem. Obecnie negocjacje znajdują się w fazie wstępnych zapytań, a sam zawodnik nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o swojej przyszłości.